 |
|
kocham to uczucie skurwielu, które mi fundujesz.
|
|
 |
|
często coś niszczę, na przykład książki, telefon, albo taki tam - związek.
|
|
 |
|
To już tydzień... taki najgorszy. Zaraz zleci drugi, miesiąc, rok..
|
|
 |
|
jesteś słodki, ale wole jego.
|
|
 |
|
nie, nie kochanie. teraz powinieneś mi ocierać łzy, a nie chodzić z nią za rączkę po parku.
|
|
 |
|
dystans między nami? przecież nikt cię, kurwa, nie zmuszał.
|
|
 |
|
nie mam czasu na twoje "przepraszam" i "proszę".
|
|
 |
|
nie było cię, gdy cię potrzebowałam, standard.
|
|
 |
|
Cóż.. nie pozostało mi nic innego, jak omijać cię.
|
|
 |
|
Mam wrażenie, jakby minęło sto lat.......
|
|
 |
|
Czuje się samotna. Nie wybaczę Ci tego wszystkiego..... nie będę w stanie, mam nadzieje, ze nie zechcesz wrócić
|
|
 |
|
Brak mi Twego głosu, uśmiechu, smyrania po kolanku
|
|
|
|