 |
|
Myślisz że jak nosisz trampki to jesteś taka jak ja ?. [zz]
|
|
 |
|
patrzę na Twój opis i zastanawiam się co do cholery z Tobą jest nie tak? przecież powiedziałeś, że nikogo nie masz. że zastanowisz się co z NAMI. więc do kogo są te cholerne serduszka? nie miałeś tyle odwagi by mi powiedzieć że z kimś jesteś? zrozumiałabym i nie łudziłabym się zbędną nadzieją.
|
|
 |
|
nie wiem , czy jestem na tyle silna , aby przejść przez to po raz kolejny ./horrible
|
|
 |
|
miałam 14 lat, spotkałam się z chłopakiem, nie wiem właściwie czym to było, ale nazwałam to `miłość` ..
|
|
 |
|
nie potrafię przestać kochać z niedzieli na poniedziałek.♥
|
|
 |
|
'Biegnę przed siebie nieznaną mi drogą, nie wiem gdzie, po co i nie wiem dla kogo..''
|
|
 |
|
i teraz mam żyć w przyjaźni z człowiekiem, którego kocham?
|
|
 |
|
pierwszy chłopak , pierwsza miłość , pierwsze prawdziwe uczucie , pierwszy wspólny spacer , pierwszy pocałunek , pierwsze rozstanie , pierwsze złamane serce. taa.. pierwszych razów się nie zapomina
|
|
 |
|
Nauczyli nas regułek i dat , Nawbijali nam mądrości do łba , Powtarzali , co nam wolno , co nie, Przekonali , co jest dobre , co złe . Odmierzyli jedną miarą nasz dzień , Wyznaczyli czas na pracę i sen . Nie zostało pominięte już nic , Tylko jakoś wciąż nie wiemy jak żyć .
|
|
 |
|
Chętnie porozmawiałabym z Tobą o tym, co jest między nami, o tej rzekomej miłości, bezwzględnym zaufaniu, szczerości. czemu nie, moglibyśmy wspomnieć również byciu tylko dla siebie, wierności i takich tam. tylko pomyślałeś, jak trudno jest mówić o czymś, co nie istnieje? co jest tylko wytworem wyobraźni podsyconej nadzieją?
|
|
|
|