 |
|
Od dnia, w którym Cię poznałam, nie trafił się jeszcze taki, w którym bym o Tobie nie myślała.
|
|
 |
|
` chciałabym być dla ciebie kimś znacznie więcej, niż tylko przyjaciółką
|
|
 |
|
chciałabym zapytać cię o wiele rzeczy, lecz strach mi na to nie pozwala. w sumie .. nie tyle boję się zadać tych wszystkich pytań. boję się usłyszeć odpowiedzi.
|
|
 |
|
On nawet nie ma pojęcia, jak bardzo sobie nie radzę, gdy Go nie ma obok mnie.
|
|
 |
|
tak pusto,
tak pusto w moim świecie bez Ciebie
|
|
 |
|
Poczułam dreszcze,motyle w brzuchu,pustkę w głowię,spocone i zdrętwiałe dłonie,tak,że o mało co długopis nie wypadł mi z dloni na dzwięk przyszłej wiadomości.Nie widziałam kto,lecz doskonale wiedziałam,że 'To On'-wyszeptałam w myślach i już wiedziałam,że z wykładów nie zapamiętam zupelnie nic.Drżącą dłonią i ze strachem sięgnęłam po telefon pod ławką.'O której jutro masz czas?'-przeczytalam zalewajac się falą gorąca.Do głowy wpadło mi tysiace myśli.Chcił się spotkać, porozmawiać po prawie dwóch tygodniach ciszy.Ucieszylam sie lecz z drugiej strony strasznie bałam się tego co od niego usłyszę.Zostawi,bądź mi wybaczy.Bałam się..i drżącymi palcami wystukałam,że o 19 będę w domu,Nie odpisał wiecej,lecz następnego dnia byłam już najszczęśliwszą kobietą swiata.Tak.. Wybaczył mi, choć rozmowa byla długa.Znów zobaczylam siebie w Jego oczach,znów poczułam jego zapach,dotyk dłoni i ust..Ust które swoim ciepłem ogrzały całe moje życie,cały mój świat,który mieści się w jego 184 cm. || pozorna
|
|
 |
|
Czasami chcemy tyko wierzyć, że nie jesteśmy przechodniami w czyimś życiu.”
|
|
 |
|
Cisza przyjacielu, rozdziela bardziej niż przestrzeń. Cisza przyjacielu nie przynosi słów, cisza zabija nawet myśli.”
|
|
 |
|
“Mam takie dni, gdy zastanawiam się czy czasami o mnie myślisz. Czy wspominasz mile spędzone razem chwile? Gdy byliśmy dla siebie jak najlepsi przyjaciele. Mogliśmy rozmawiać o wszystkim, o naszych ulubionych zespołach, książkach, planach na przyszłość czy marzeniach. Radości, tęsknocie, o spędzonym dniu. Kiedy wszystko przy Tobie wydawało się takie łatwe, takie piękne. Życie przepełnione szczęściem. A teraz? Mijamy się bez słowa, bez uśmiechu w szarej codzienności. Ból przenika mnie od środka gdy zdaje sobie sprawę, że to już nie wróci, że minęło bezpowrotnie, że nawet nie miałam okazji powiedzieć Ci co czuje, co naprawdę myślę. Nie chce żebyś pozostał tylko wspomnieniem.”
|
|
 |
|
"Nie widziałam cię już od miesiąca.
I nic. Jestem może bledsza,
trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca,
lecz widać można żyć bez powietrza!"
|
|
 |
|
Nigdy nie było mi tak cicho,
bezszelestnie wręcz.
Tak nie wiadomo jak
jakby marzenia straciły sens.
|
|
|
|