 |
|
w dupach sie nam przewraca wszystkim , 10 godzin picia o matko
|
|
 |
|
wieczorami, kiedy tak leżąc na łóżku myślami krążę ponad wszystkim co przyziemne, wyobrażam sobie Twój uśmiech, jest tak realny jakby wyrwany z kadru i nagle obecny obok. znów patrząc w pusty ekran telefonu, w powiadomieniach widzę Twoje zdjęcie, kolejna nieodebrana wiadomość, nawet ta najkrótsza i niby tak zwyczajna powoduje, że dotychczasową ciemność w mych źrenicach zastępuje blask światła, prawdziwego szczęścia. | endoftime. [stare, for rapoholiiik]
|
|
 |
|
ty, mówię o tobie, otwórz oczy i przestań pieprzyć
nikt z nas nie urodził się złym człowiekiem
|
|
 |
|
moi ludzie, nie znasz ich tak naprawdę, nie oceniaj, łapiesz? to nie są tylko setki twarzy z ławek,
to nie są tylko jointy, wóda, browarek. wiesz co, przyjdź, pogadaj, poznaj prawdę
|
|
 |
|
When i'm sad i stop being sad and be awesome instead.
True story
|
|
 |
|
mówią rap to nie śpiew, to wiele więcej
to melodia tych ulic, rytm oraz szczere serce
|
|
 |
|
mój wokal to instrument, moja siła to głos
gdy poruszamy strunę wydobywamy tę moc
|
|
 |
|
lepiej pomóż sobie sam, zanim zaczniesz doradzać
|
|
|
|