 |
|
zucasz krótki uśmiech, ja piję wódki łyk
|
|
 |
|
najwyższy czas już chyba się pożegnaći zostawić to wszystko za sobą. Lecz, pamiętaj jednak że ja pamiętam, że to przeze mnie nie ma Cie obok mnie.
|
|
 |
|
iesz, nie ma miłości, jest tylko chemia, zwykły sex i strach, by ktoś inny jej nie miał
|
|
 |
|
czując że to już koniec, a Ty nie wrócisz naprawdę upadłem, nieświadomy że leże na dnie.
|
|
 |
|
Kochany Święty Mikołaju... Nie jesteś mi już potrzebny. Mam wszystko, co dobre. A złe załatwię sobie sama.
|
|
 |
|
akurat na najniebezpieczniejszą chorobę świata jaką jest miłość, wymyślenie lekarstwa jest równe z niemożliwym | rastaa.zioom
|
|
 |
|
Dalej palisz, dalej pijesz, dalej jesteś nieszczęśliwa, dalej spadają Ci stopnie w dół. - dalej go kocham mamo.
|
|
 |
|
Wiem, że w pewnym sensie każdy krok,
jaki zrobiłam, od chwili gdy nauczyłam się chodzić, był krokiem do Ciebie...
|
|
 |
|
Znasz na bank kogoś z kim chwilę trwają zbyt krótko, że nawet całe życie to za mało.
|
|
 |
|
Ukłon w stronę ludzi, dzięki którym świat da się lubić..
|
|
 |
|
zabroń mi, a możesz mieć pewność, że zrobię to z podwójną przyjemnością.
|
|
|
|