 |
|
“ Czasem zbyt mocno wierzymy, że ludzie są inni, że ktoś wróci, zrozumie czy przeprosi. To nie życie nas przeraża, ale czekanie na coś, co może nigdy nie przyjść. ”
|
|
 |
|
“ "Nie pytaj go "dlaczego?", nie proś go, by wrócił. Kiedy go zobaczysz - odwróć się i idź.
Nie myśl o nim źle, nie myśl o nim czule. Kiedy go zobaczysz - odwróć się i idź."
|
|
 |
|
“ Bo na niektórych osobach, mimo dzielącej nas ciszy, dalej nam cholernie zależy. ”
|
|
 |
|
“
Proszę, nie śmiej się, czasem tak bywa, że spotykasz swój sen i w pierwszych słowach powitania, w geście wyciągniętej ręki, rozpoznajesz kogoś, kto już od dawna był ci znajomy i bliski.
”
|
|
 |
|
Najgorsze w tym wszystkim jest ta niewiedza,niepewnosć, czy żyjesz, jestes zdrowy,szczesliwy i dajesz radę pokonywac codziennosć, bo to dręczy mnie najbardziej. Godzę sie z faktem,ze nigdy nie możemy byc razem bo przecież Twoje szczescie jest najważniejsze. Ja się nigdy do nikogo nie liczyłam, przywykłam do tego,chociaż bardzo pragnęłam byc pochodnią oswietlającą Twoją drogę do szczęscia w ciemne,ponure i beznadziejne dni.
|
|
 |
|
Przepadles gdzieś z widoku mego a mi wciaz brak uśmiechu Twego. Moje serce strasznie tęskni i płacze czy jeszcze kiedyś Cię zobaczy.Czekam wciąż na Ciebie..Przy Tobie było mi jak w niebie. O Tobie śnię, o Tobie marzę, tylko Ciebie prawdziwą miłością darzę i pragnę ,żeby tak było zawsze i wszędzie a nasze zycie szczesliwe,pełne uniesien będzie.
|
|
 |
|
Stanowczo za dużo w Tobie ciszy by być poukładanym dotykiem.Chcę byś mówił wielkimi literami zatraceniem ciał przed świtem.
|
|
 |
|
Nawet pośród nieba zakazu grzmotów, sprzeciwu huraganów skrzydeł anielskich trzepotu odszukam Cię przy wschodzie i zachodzie słońca,bo TY jasnością jesteś ciepłem,miłością mą niemającą końca.
|
|
 |
|
Cz2. Tak ważna jest umiejętność postawienia siebie samego na drugim miejscu i kierowania się dobrem ukochanej osoby. Musisz przede wszystkim wiedzieć, że on cię kocha - a reszta na prawdę się nie liczy.
|
|
 |
|
Cz1. Wybierając partnera życiowego musisz pamiętać dziecko, że nie liczy się jak on wygląda, czy ile ma talentów, tylko jakie ma serce - serce do innych i do ciebie. Bo za 50 lat będzie cały pomarszczony, a życie jest nieprzewidywalne i nawet zapalony tancerz w wyniku pewnych wypadków może nie być w stanie postawić samodzielnie kroku. I wtedy właśnie liczy się tylko to, co on ma w środku. Czy jest serdeczny i dobry, czy daje silne oparcie i poczucie bezpieczeństwa, czy troszczy się o ciebie i nie tylko mówi, ale i pokazuje, że cię kocha. Nie chodzi tu o wielkie czyny, bo miłość składa się w sumie z tych malutkich gestów - z wracania do domu, do ciebie w pierwszej kolejności ponad wszystkim, z uśmiechu w trudnych momentach, z zawiązywania ci szalika pod szyją, gdy zimno, z używania w kuchni składnika, którego on nie lubi, ale je tylko dlatego, bo wie, że ty za nim przepadasz, z umiejętności powiedzenia przepraszam, gdy się zrobiło źle i wielu innych.
|
|
|
|