 |
|
Gładzi mnie dłonią po policzku. A ja nie chcę uciec, nie chcę odwrócić się w drugą stronę i krzyknąć, żeby trzymał łapy przy sobie. Z nim jest inaczej. Inaczej, niż z każdym innym. Pozwalam mu mnie dotknąć, bo najpierw sięgnął po moją duszę, a potem po moją skórę. Bo dotknął mnie w środku, poruszając się lekkim krokiem po moim umyśle. Bo pokazałam mu swoje wnętrze, bo patrzył mi w oczy i chciał zobaczyć coś ważniejszego, niż to, co mam pod bluzką. - Chciał zobaczyć mnie, nieidealną, czasem zbyt impulsywną, mnie. A to jest piękne, nieprawdaż? To, że w jego oczach nie jestem tylko obiektem, kimś, na kogo przyjemnie się patrzy. To, że w jego oczach jestem duszą. - Wszyscy ludzie mają jakieś kolce, ale niektórzy są warci tego bólu. - Myślę sobie, patrząc na niego. / izka2609
|
|
 |
|
"Nie wiąż sobie ze mną żadnych planów" - wystarczyło mnie zabić, mniej by bolało. // pannikt
|
|
 |
|
"Łapie mnie za rękę i ściska ją mocno. Serce trzepocze mi tak szalenie szybko, i nie mam pojęcia, czy zniosę całą tą radość. Spoglądam na nasze splecione dłonie, a potem na niego. Uśmiecha się ciepło i przeszywa mnie wzrokiem, a ja mam teraz wrażenie, że on jest przy mnie. Nie, nie chodzi mi o żadną bliskość fizyczną, o centymetry, metry kwadratowe, odległości, czy zapełnione przestrzenie. Chodzi mi o te zakamarki duszy, o te miejsca, do których nie dociera światło. Chodzi mi o to, że przy nim nie czuję się sama, ze światem, który opada na moje ramiona. Chodzi mi o to, że jest obecny, tutaj. - W środku.
I ciężar spada z moich skrzydeł, zapominam smaku łez, chcę iść, chcę żyć, chcę być. "
- Luna.
|
|
 |
|
"Ile Cię trzeba dotknąć razy żeby się człowiek poparzył?" - happysad
|
|
 |
|
Kiedy końca czas się zbliża, przed oczami ciemność staje, kiedy życie z nas uchodzi tylko ciało pozostaje."Nigdy wcześniej nie zastanawiałam się nad tym, jak chciałabym umrzeć...Oto miałam oddać życie za kogoś innego, za kogoś, kogo kocham,zeby mögł zyc szczesliwie .Moze tak sie stanie,czego szczerze mu zycze, Już niedługo będę miała mój nowy dom. W samotności, pełna smutku, dziś mam oczy pełne łez, bo pochowią, zakopią taki życia jest krötki möj kres
|
|
 |
|
Nigdy wcześniej nie zastanawiałam się nad tym, jak chciałabym umrzeć...Oto miałam oddać życie za kogoś innego, za kogoś, kogo kocham,zeby mögł zyc godnie i szczesliwie Już niedługo będę miała mój nowy dom. W samotności, pełna smutku, dziś mam oczy pełne łez, bo pochowią, zakopią taki życia jest krötki möj kres,. Tylko dlaczego tak wczesnie? jeszcze nie jestem gotowa,chociaz jedno moje malutkie marzenie prosze spełnij ,zebym mogła z usmiechem na twarzy odejsc w wiecznosc.
|
|
 |
|
"Wydaje mi się, że ja chciałam za bardzo, a ty niedostatecznie."
|
|
 |
|
“proszę, pospiesz się, proszę,
nie zatrzymywana
odejdę”
|
|
 |
|
“[…] że owszem, wszyscy faceci to złamasy, i owszem,
wszystkie kobiety to zdziry, ale nie ma na świecie nic piękniejszego
niż to, co może się wydarzyć między takim złamasem a taką zdzirą, kiedy
się kochają…”
|
|
 |
|
""Jednego w Tobie kompletnie nie rozumiem. Dla wielu mężczyzn jesteś po prostu idealna. Masz swoje pasje, jesteś piękna, jesteś bystra, dążysz do wyznaczonych sobie celów. Byłaś z kimś, kto zupełnie nie potrafił Cię docenić i już wszystkich kolesi wpuszczasz pod wspólny mianownik. Powiem Ci, jeśli sobie uporządkujesz przeszłość, to szczerze - zazdroszczę komuś, w kim się kiedyś zakochasz.""
|
|
 |
|
"Nawet wtedy, gdy myślałam, że nie może mnie rozczarować po raz kolejny, on znalazł sposób."
|
|
 |
|
"Mnie boli najbardziej w tym miejscu, gdzie kończy się moja dłoń i nie zaczyna Twoja."
|
|
|
|