 |
|
są takie dni, które zaczynają się dobrze, a potem bez powodu, nie wiadomo czemu, jedno słowo, które normalnie by cie nie obeszło, doprowadza cię do płaczu.
|
|
 |
|
Co dzień powtarzam sobie, że muszę odejść.
|
|
 |
|
Chcesz zniszczyć człowieka, któremu na tobie zależy, słowami?
Powiedz, że go kochasz i odejdź.
|
|
 |
|
A potem? Potem znów przyjdzie, narobi złudnych nadziei i zostawi mnie samą sobie.
|
|
 |
|
Dzisiaj zdałam sobie sprawę z tego,
że nie potrafię już żyć bez ciebie,
a nocami płaczę z przyzwyczajenia.
|
|
 |
|
I znowu, gdy wchodzę na facebook'a lub gg,
pojawia się ta cholerna nadzieja, że on napisze.
|
|
 |
|
Ciekawe co byś zrobił, gdybym zadzwoniła w samym środku nocy
i powiedziała, że cholernie tęsknię,
że nie daję rady.
|
|
 |
|
Serce mi pękło po raz drugi. Jest pan z siebie zadowolony? ~ deliberacja
|
|
 |
|
Boże, jak to cholernie zabolało.
|
|
 |
|
Wiem, że to już koniec,
ale w środku coś jednak nie pozwala zapomnieć.
|
|
|
|