 |
|
Kiedy my tu siedzimy umiera kilkadziesiąt osób, kilkanaście się załamuje, kilkoro właśnie płacze a co niektórzy teraz się śmieją
|
|
 |
|
Nieważne ilu chłopaków spojrzy się na mnie, nieważne ilu się podobam, nieważne jak przystojni oni będą - dla mnie najprzystojniejszym jesteś Ty i chcę podobać się tylko Tobie.
|
|
 |
|
znalazłeś we mnie to, czego innym szukać się nie chciało.
|
|
 |
|
Ch*j w mój ból, niech skona, bo zatrzymałam czas i moją twarz w Twoich dłoniach.
|
|
 |
|
jesteś moją inspiracją do najebania się w trzy dupy i pójścia spać.
|
|
 |
|
wiedzieć co jest fałszem, a co faktem w tym pojebanym bagnie, gdzie życia rytm często mija się z taktem.
|
|
 |
|
oj, nie trafiam w jego gusta, gdyż nie jestem tępa, pusta i nie biorę w usta.
|
|
 |
|
mieć głęboko w dupie opinie chorej publiczności naszego życia
|
|
 |
|
Flamastrem obojętności zaznaczę na mapie odległość od ciebie do mnie
|
|
 |
|
Mam ochotę, żebyście dali mi spokój. Zajmij się każdy swoim życiem. Robię, co robię. Nie zawsze jest dobrze, ale to moje życie, moje wybory, moje pomysły i moje wybryki. To wszystko moje, nic wam do tego! / take.me.away
|
|
 |
|
Absolwenci szkoły średniej :) . /lookbutdonttouchmm
|
|
 |
|
Tak naprawdę tęsknisz za Nim, ale się do tego nie przyznasz. Chciałabyś mieć go na wyłączność, chciałabyś żeby było tak, jak kiedyś. Bo jeszcze rok temu, w ten ciepły kwiecień On tutaj był. Siedział tuż obok. Obejmował. Był, a teraz Go nie ma. Nie wychodzisz z domu, siedzisz sama i wspominasz. Katujesz się przygnębiającą muzyką, wspólnymi zdjęciami i Jego zapachem, który gdzieś jeszcze pozostał. Wstajesz z myślą o Nim, z nadzieją, że może dziś będzie inaczej. Ile już się tak łudzisz? Jak długo jeszcze będziesz na Niego czekać? Na ile wytrzymałe jest Twoje serce, które z każdym dniem słabnie z niedoboru miłości? Gdzie jest granica między nadzieją a naiwnością? Którędy trzeba pójść by odnaleźć swoją ścieżkę? Kiedy wreszcie zrozumiesz, że choćbyś nie wiadomo jak bardzo się starała, nigdy nie cofniesz się w przeszłość? [ yezoo ]
|
|
|
|