 |
|
Nienawidzę się za moją wrażliwość, tyle razy już ją chciałem ominąć. Na chwilę chciałbym zaginąć, lepiej zasypia się skurwysynom.
|
|
 |
|
I MÓWI, ŻE BY WPADŁA DO MNIE NA SEKS I BLANTA ALBO BLANTA I SEKS ALBO NA BLANTA SEKS I BLANTA
|
|
 |
|
ale nic nie było w nas, chciałem tylko dotknąć jej, a potem spędzić dzień razem i zjeść coś nawet nie wiem kiedy zmieniłem to w nawyk
|
|
 |
|
nie jestem doskonały, ale mogę patrzeć w lustro już nie jest pusto widzę nas razem, a byliśmy blisko do rezygnacji z marzeń jesteś tak silna, za to Cię podziwiam mam też wdzięczność dzięki Tobie odżywam
|
|
 |
|
nie zarapuję, że Cię bardzo kocham wiesz, że tak jest to cierpienie i ból doprowadza nas do łez które czasem mieszają się ze łzami radości dziś nie ważny jest pościg, zaufałam miłości
|
|
 |
|
Nocki lecą, oczka świecą się jak pierdolony neon.
|
|
 |
|
Jak co dnia zadajesz sobie pytanie na dobranoc, czyja to jest wina i czego masz za mało.
|
|
 |
|
Mama mówiła, koledzy odejdą rodzina zostanie. Są przyjaciele, rodzina ma wyjebane.Relacje rozebrane jak wieże na Manhattanie więc dlaczego mam się liczyć z waszym zdaniem?
|
|
 |
|
Nie chcę się zakochać, kto się zakocha ten przegrał. To mnie mają kochać, ja nie chcę kochać nikogo.
|
|
 |
|
Zrywam ze smutkiem, by przywitać lepsze czasy, ale wcześniej piję za to, by na nich już teraz osiadł kurz.
|
|
 |
|
I ciężko mi jest tu już stać na nogach, mam na ustach słowa,których słyszeć nie chcesz, piję gorzka żołądkowa. Mijam ludzi, na ich twarzach tylko smutek i nie chce być jednym z tych, co prócz wódki mają już wszystko w dupie.
|
|
 |
|
Na Sir Jones wolniej płynie z dymem w fifkach, kładę na wargi szkło.Nie wiem co widzę w używkach - nabij coś! :)
|
|
|
|