 |
|
Każdy człowiek się zmienia i każdy człowiek zmienia zdanie, podejście, decyzje. Każdy człowiek zasługuje na drugą szansę i każdy człowiek jest w stanie dawać tą drugą szansę, mimo, że często nie chce tego robić. Każdy człowiek dostrzega w pewnym momencie swoje błędy i po jakimś czasie zaczyna się zmieniać. Każdy człowiek chce, aby ktokolwiek zauważył jego zmianę. Niestety nie każdy człowiek jest w stanie je zauważyć, nie każdy jest w stanie je docenić, nie każdy jest w stanie ponownie kogoś poznać od tej lepszej strony, nie każdy jest na tyle dobrym człowiekiem, żeby dawać kolejną szansę. /pierdolisz.
|
|
 |
|
A kiedy masz największą wenę na moblo? Kiedy coś Ci w życiu nie wychodzi, kiedy coś się jebie, kiedy w Twoim życiu wydarzy się coś, co Cię przerasta. Wpisy przepełnione bólem tworzy się łatwiej niż te o szczęściu. /pierdolisz.
|
|
 |
|
a teraz bez żadnego ALE, bez żadnych wątpliwości, mogę i chcę powiedzieć : jestem szczęśliwa, jestem cholernie szczęśliwa. dzięki niemu. to on, w tak krótkim czasie zdołał mnie zajebiście mocno w sobie rozkochać, on pokazał mi co to prawdziwe szczęście i dał zasmakować miłość. to dzięki niemu, świat nabrał kolorowych barw. obrócił moje życie o 360 stopni. / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
leżąc na kanapie, usłyszałam dźwięk telefonu. nie spodziewałam się niczego, więc z niechęcią wstałam z łóżka i podniosłam słuchawkę. serce na chwilę przestało bić, a ja stałam osłupiała. to był on. zadzwonił do mnie. uroniła się łza szczęścia. tak cudownie było usłyszeć ponownie jego głos, mówiący jak bardzo mnie kocha, jak bardzo tęskni. mogłam tego słuchać godzinami. wiedziałam, że to co do mnie mówi jest szczere, prosto z serca. rozmawialiśmy długo, właściwie o wszystkim i o niczym. wtedy nie miało to największego znaczenia. zależało mu. po tej rozmowie byłam tego pewna. / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
Boję się o tego gnojka, no. Wiem, że przeżyje, jest silny, zawsze dawał sobie radę, mimo wszystko, coś może pójść nie tak. Zawsze to on bał się o moją dupę, dziś jest inaczej. /pierdolisz.
|
|
 |
|
Nadzieja jest zawsze, ale nie zawsze jest potrzebna. /Damian.
|
|
 |
|
'-Masz zamiar z tym kiedykolwiek skończyć? -Nie. Cokolwiek by się stało będę dalej jeździć. No chyba, że umrę. hahaha. -Weź tak w ogóle nie mów idioto! -Oj nie denerwuj się. Widzisz ten tatuaż? Tu jest napisane 'One Love' - jedna miłość. Był robiony nie tylko z myślą o jednej z moich dziewczyn. Chodziło tu głównie o wyścigi. To takie uzależnienie, od którego nie idzie uciec. -Ale boję się, że coś Ci się stanie. -Mi? Coś Ty, nic mi się nie stanie, no.'. Minęło kilka dni, odkąd powiedziałeś mi te słowa, a teraz składają Cię w szpitalu, po wypadku. /pierdolisz.
|
|
 |
|
żadna technologia nie jest wstanie zastąpić bezpośredniego kontaktu z drugą osobą . / demoty.
|
|
 |
|
siedzieliśmy na plaży. kiedy się do niego wtuliłam, on delikatnie odgarnął moje włosy. szeptał mi do ucha, jak bardzo mnie kocha. moje łzy kapały na jego bluzę. wiedziałam, że to już koniec. że nas już nie będzie. nasze drogi się rozejdą i powrócimy do własnych bajek. nie chciałam tego. myśl o tym, tak bardzo bolała. świadomość, że to prawdopodobnie nasze ostatnie spotkanie, rozpierdalała mnie od środka. tak długo na siebie czekaliśmy, a kiedy się spotkaliśmy i uświadomiliśmy sobie, że nasze serca biją w jednym rytmie, pierdolona rzeczywistość wszystko pokomplikowała. złapał mój podbródek i uniósł moją głowę do góry. nasze wargi spotkały się. mimowolnie zamknęłam oczy. wczułam się w ruchy naszych ust. chciałam poczuć ostatni raz jego smak. być może to był nasz ostatni pocałunek. nie chciałam tego zmarnować. chciałam, żeby ta chwila trwała wiecznie.../ mojekuurwazycie
|
|
 |
|
nie chciałam wracać do tej nędznej rzeczywistości. tam było dobrze. zajebiści ludzie, zajebista atmosfera i on. teraz nie ma niczego. wszystko się skończyło. trzeba powrócić do prowadzenia normalnego trybu życia. ale czy dam radę ? nie sądzę. wspomnienia z ostatnich 10 dni przywołują łzy szczęścia i smutku. to już nie wróci i właśnie z tym faktem najtrudniej mi się pogodzić. / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
-Myślę, że wszystko będzie dobrze. Wszyscy dostaną to, czego chcą. Obiecuję Ci. Wiem to. -Skąd? -Bo to jedyne w co wierzę. Bo tylko na to mogę liczyć. /Skins
|
|
 |
|
Kiedyś wiedziałyśmy o sobie wszystko, znałyśmy każde swoje marzenie, nawet to najskrytsze, to o którym nie wiedział nikt inny. Byłyśmy dla siebie zawsze i wszędzie, co by się nie działo. Wyprowadziłam się, na początku było okej, raz, dwa razy w tygodniu dzwoniłyśmy do siebie gadając po kilka godzin i opowiadając sobie, co się działo przez ten czas. Później wszystko zaczęło się jebać. Teraz widujemy się 2-3 razy w roku, udajemy przyjaźń, udajemy, że jest dobrze, udajemy, że łączy nas jeszcze coś więcej niż przeszłość, po prostu udajemy. /pierdolisz.
|
|
|
|