głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika truth

Propsy od Ciebie to dla mnie obelga  więc milcz suko. esperer

esperer dodano: 26 stycznia 2013

Propsy od Ciebie to dla mnie obelga, więc milcz suko./esperer

Wiesz kiedy jest miłość? Czekasz na niego bez względu w jakim stanie ma wrócić  zawsze masz otwarte ramiona  aby go po prostu przytulić  chociaż na zewnątrz zgrywa tego dużego  niegrzecznego chłopca. Miłość jest wtedy  kiedy się kłócicie  nie odzywacie kilka dni  a potem i tak wracacie  bo bez siebie to już nie jest to wasze wymarzone życie. Miłość to kłótnie  podniesione głosy  łzy  miłość to ból  ale na to cierpienie to też właśnie miłość jest antidotum.  esperer

esperer dodano: 26 stycznia 2013

Wiesz kiedy jest miłość? Czekasz na niego bez względu w jakim stanie ma wrócić, zawsze masz otwarte ramiona, aby go po prostu przytulić, chociaż na zewnątrz zgrywa tego dużego, niegrzecznego chłopca. Miłość jest wtedy, kiedy się kłócicie, nie odzywacie kilka dni, a potem i tak wracacie, bo bez siebie to już nie jest to wasze wymarzone życie. Miłość to kłótnie, podniesione głosy, łzy, miłość to ból, ale na to cierpienie to też właśnie miłość jest antidotum. /esperer

Zgubił mnie po drodze. Między litrem wypitej wódki  a trzecim skrętem.

jachcenajamaice dodano: 26 stycznia 2013

Zgubił mnie po drodze. Między litrem wypitej wódki, a trzecim skrętem.

To już ten czas kiedy najpiękniejsze rzeczy możesz dostać bez wydawania ani złotówki. Wchodzimy w wiek  gdzie to co materialne  jest niczym w stosunku do uczuć i obecności tej drugiej osoby. esperer

esperer dodano: 26 stycznia 2013

To już ten czas kiedy najpiękniejsze rzeczy możesz dostać bez wydawania ani złotówki. Wchodzimy w wiek, gdzie to co materialne, jest niczym w stosunku do uczuć i obecności tej drugiej osoby./esperer

Kochała go. Mocniej niż na początku. Mocniej niż ktokolwiek inny.

jachcenajamaice dodano: 26 stycznia 2013

Kochała go. Mocniej niż na początku. Mocniej niż ktokolwiek inny.

Ty beze mnie marzniesz  ja bez Ciebie nie istnieje. Dam Ci moje ciepło którym z miejsca Cię ogrzeje. Chcę być Twoim cieniem robić z Tobą mnóstwo rzeczy  życie z Tobą przeżyc możesz ufać mi i wierzyć!

jachcenajamaice dodano: 26 stycznia 2013

Ty beze mnie marzniesz, ja bez Ciebie nie istnieje. Dam Ci moje ciepło którym z miejsca Cię ogrzeje. Chcę być Twoim cieniem robić z Tobą mnóstwo rzeczy, życie z Tobą przeżyc możesz ufać mi i wierzyć!

Patrzyłem tylko jak odchodzi  jej cień łączył się z cieniami  które robiły osiedlowe bloki. Znikła po kilku sekundach z pola mojego widzenia  w uszach odbija mi się nadal jej delikatny  aksamitny głos  którym budziła mnie każdego ranka  przy którym zasypiałem każdej nocy  mogłem go nasłuchiwać godzinami  kiedy opowiadała mi o nowej sukience  czy parze butów  nie przeszkadzało mi to  w ogóle. Nawet trochę. Nawet przez chwilę nie pomyślałem  by jej przerwać  lubiłem kiedy mówiła do mnie. Jej głos uspokajał moje myśli  leczył. Kiedy wykrzyczała mi  jakim jestem skurwielem  że dla mnie piłka i barwy klubowe są ważniejsze  nie zaprzeczałem jej. Słuchałem jej pokornie  pozwoliłem odejść. Zawsze powtarzałem  że taka jest prawda  że klub jest najważniejszy  Ona zajmuje drugie miejsce   a tak naprawdę  zawsze było inaczej. Nie potrafiłem jej zatrzymać  bo zawsze zależało mi na jej szczęściu  a wiem  że ze mną nie była by. Nie jestem ideałem  ale łudziłem się  że dla niej nim byłem.   niby inny

niby_inny dodano: 26 stycznia 2013

Patrzyłem tylko jak odchodzi, jej cień łączył się z cieniami, które robiły osiedlowe bloki. Znikła po kilku sekundach z pola mojego widzenia, w uszach odbija mi się nadal jej delikatny, aksamitny głos, którym budziła mnie każdego ranka, przy którym zasypiałem każdej nocy, mogłem go nasłuchiwać godzinami, kiedy opowiadała mi o nowej sukience, czy parze butów, nie przeszkadzało mi to, w ogóle. Nawet trochę. Nawet przez chwilę nie pomyślałem, by jej przerwać, lubiłem kiedy mówiła do mnie. Jej głos uspokajał moje myśli, leczył. Kiedy wykrzyczała mi, jakim jestem skurwielem, że dla mnie piłka i barwy klubowe są ważniejsze, nie zaprzeczałem jej. Słuchałem jej pokornie, pozwoliłem odejść. Zawsze powtarzałem, że taka jest prawda, że klub jest najważniejszy, Ona zajmuje drugie miejsce - a tak naprawdę, zawsze było inaczej. Nie potrafiłem jej zatrzymać, bo zawsze zależało mi na jej szczęściu, a wiem, że ze mną nie była by. Nie jestem ideałem, ale łudziłem się, że dla niej nim byłem. | niby_inny

tak  znów płaczę z bezsilności. boję się o to co będzie. boję się o własną przyszłość. coraz więcej mam wątpliwości względem tego co jest dla mnie naprawdę ważne. łamię się w tym wszystkim co mnie przerasta. zbyt wiele mam tych spraw na głowie i kłopotów  które wiecznie się za mną ciągną. nie wytrzymuję już tej wiecznej presji ze strony najbliższych. a przyjaciele? nie ma ich przy mnie. przynajmniej nie ma takich mi bardzo bliskich osób  przed którymi swobodnie mogłabym się uwolnić z otaczających mnie problemów. teraz wszystko stało się takie nijakie. pomimo  że uśmiecham się do obcych to nikt nie widzi  że to tylko sztuczna maska  pod którą ukrywam swoje prawdziwe oblicze. a ja? straciłam już nadzieję... do życia.

remember_ dodano: 26 stycznia 2013

tak, znów płaczę z bezsilności. boję się o to co będzie. boję się o własną przyszłość. coraz więcej mam wątpliwości względem tego co jest dla mnie naprawdę ważne. łamię się w tym wszystkim co mnie przerasta. zbyt wiele mam tych spraw na głowie i kłopotów, które wiecznie się za mną ciągną. nie wytrzymuję już tej wiecznej presji ze strony najbliższych. a przyjaciele? nie ma ich przy mnie. przynajmniej nie ma takich mi bardzo bliskich osób, przed którymi swobodnie mogłabym się uwolnić z otaczających mnie problemów. teraz wszystko stało się takie nijakie. pomimo, że uśmiecham się do obcych to nikt nie widzi, że to tylko sztuczna maska, pod którą ukrywam swoje prawdziwe oblicze. a ja? straciłam już nadzieję... do życia.

Jakie to wszystko jest rozjebane  jakie moje myśli są nie do poskładania  jak wiele zależy od następnych kilku godzin  jak chcę jutra i jak jeszcze bardziej może ono namieszać  jak cholernie siebie nie rozumiem. Nie  nie chcecie znać więcej moich myśli.

definicjamiloscii dodano: 26 stycznia 2013

Jakie to wszystko jest rozjebane, jakie moje myśli są nie do poskładania, jak wiele zależy od następnych kilku godzin, jak chcę jutra i jak jeszcze bardziej może ono namieszać, jak cholernie siebie nie rozumiem. Nie, nie chcecie znać więcej moich myśli.

Nastolatki przeżywają mnóstwo rozterek. Dorośli traktują je jak dzieci  choć spodziewają się po nich dorosłych zachowań.

jachcenajamaice dodano: 26 stycznia 2013

Nastolatki przeżywają mnóstwo rozterek. Dorośli traktują je jak dzieci, choć spodziewają się po nich dorosłych zachowań.

Jesteś taka słodka  taka piękna  uśmiechnięta. Jak po wypaleniu skręta  pełen relaks   ja wymiękam.

jachcenajamaice dodano: 26 stycznia 2013

Jesteś taka słodka, taka piękna, uśmiechnięta. Jak po wypaleniu skręta, pełen relaks - ja wymiękam.

Będę twoja w 13 miesiącu  32 dnia miesiąca  5 tygodnia  8 dnia tygodnia  25 godz.

jachcenajamaice dodano: 26 stycznia 2013

Będę twoja w 13 miesiącu, 32 dnia miesiąca, 5 tygodnia, 8 dnia tygodnia, 25 godz.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć