głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika trrrruskawkaa

mam orgazm ♥ teksty eveelin dodał komentarz: mam orgazm ♥ do wpisu 12 czerwca 2012
Był dla mnie najważniejszy. Jego szczęście liczyło się dla mnie bardziej  niż własne. Z każdym dniem coraz bardziej go kochałam. Szkoda tylko  że on mnie coraz mniej.   eveelin

eveelin dodano: 12 czerwca 2012

Był dla mnie najważniejszy. Jego szczęście liczyło się dla mnie bardziej, niż własne. Z każdym dniem coraz bardziej go kochałam. Szkoda tylko, że on mnie coraz mniej. | eveelin

Uśmiech ważnej dla nas osoby  automatycznie poprawia nam humor.   eveelin

eveelin dodano: 12 czerwca 2012

Uśmiech ważnej dla nas osoby, automatycznie poprawia nam humor. | eveelin

Bo tylko na niego potrafię czekać godzinami na gadu gadu  z nadzieją  że w końcu zmieni status na dostępny.   eveelin

eveelin dodano: 12 czerwca 2012

Bo tylko na niego potrafię czekać godzinami na gadu-gadu, z nadzieją, że w końcu zmieni status na dostępny. | eveelin

on jest jedyną osobą  z którą potrafię pokłócić się kilkanaście razy  w ciągu jednej  głupiej rozmowy. z którą mogę godzinami prowadzić bezsensowną sprzeczkę w stylu  tak.  nie.  tak.  nie. po kilkunastu minutach zapominając o co tak naprawdę w niej chodzi. jest osobą  która mimo tego  że jestem cholernie uparta  nigdy nie da mi wygrać. zawsze powie coś  co spowoduje jego wygraną  na koniec dodając  że robi to  bo tak słodko wyglądam jak się złoszczę.   eveelin

eveelin dodano: 12 czerwca 2012

on jest jedyną osobą, z którą potrafię pokłócić się kilkanaście razy, w ciągu jednej, głupiej rozmowy. z którą mogę godzinami prowadzić bezsensowną sprzeczkę w stylu -tak. -nie. -tak. -nie. po kilkunastu minutach zapominając o co tak naprawdę w niej chodzi. jest osobą, która mimo tego, że jestem cholernie uparta, nigdy nie da mi wygrać. zawsze powie coś, co spowoduje jego wygraną, na koniec dodając, że robi to, bo tak słodko wyglądam jak się złoszczę. | eveelin

Gdy Cię poznałam  moje ideały poszły się jebać.   eveelin

eveelin dodano: 12 czerwca 2012

Gdy Cię poznałam, moje ideały poszły się jebać. | eveelin

 1  Uroczyste zakończenie roku dobiegło końca. Koleżanki ze starszej klasy zaciągnęły mnie do liceum  żebym zaniosła z nimi świadectwa. Zgodziłam się bo przecież i tak nie miałam co robić. Gdy czekałyśmy przed sekretariatem  do budynku wszedł On. Dziewczyny znały go już długo  ja dopiero poznawałam. Nasza znajomość ciągnęła się już jakieś 6 miesięcy  a my nazywaliśmy ją przyjaźnią. Usiadł obok nas  a dziewczyny dziwnym trafem zechciały pójść do toalety. Siedziałam z nim sam na sam  w wielkim korytarzu. Nikogo oprócz nas tam nie było  a może tylko mi się wydawało. Może nikogo poza nim tam nie widziałam. Nie wiem  nie potrafię teraz tego określić  to się wtedy nie liczyło. Przytulał mnie  szeptał miłe słowa do ucha. Żartował  a ja śmiałam się jak wariatka. Byłam szczęśliwa jak nigdy dotąd. On chyba też się cieszył  uśmiech nie schodził z jego twarzy. Gdy mama zadzwoniła do mnie  bym powoli wracała do domu  on zaoferował się że mnie odprowadzi.

eveelin dodano: 8 czerwca 2012

[1] Uroczyste zakończenie roku dobiegło końca. Koleżanki ze starszej klasy zaciągnęły mnie do liceum, żebym zaniosła z nimi świadectwa. Zgodziłam się bo przecież i tak nie miałam co robić. Gdy czekałyśmy przed sekretariatem, do budynku wszedł On. Dziewczyny znały go już długo, ja dopiero poznawałam. Nasza znajomość ciągnęła się już jakieś 6 miesięcy, a my nazywaliśmy ją przyjaźnią. Usiadł obok nas, a dziewczyny dziwnym trafem zechciały pójść do toalety. Siedziałam z nim sam na sam, w wielkim korytarzu. Nikogo oprócz nas tam nie było, a może tylko mi się wydawało. Może nikogo poza nim tam nie widziałam. Nie wiem, nie potrafię teraz tego określić, to się wtedy nie liczyło. Przytulał mnie, szeptał miłe słowa do ucha. Żartował, a ja śmiałam się jak wariatka. Byłam szczęśliwa jak nigdy dotąd. On chyba też się cieszył, uśmiech nie schodził z jego twarzy. Gdy mama zadzwoniła do mnie, bym powoli wracała do domu, on zaoferował się że mnie odprowadzi.

 2  Zgodziłam się  chciałam wykorzystać ten czas całkowicie  nie wiedziałam kiedy po raz kolejny się zobaczymy.. Gdy wyszliśmy przed szkołę okazało się że jak na złość zaczęło padać. Szliśmy szybkim krokiem małymi uliczkami miasta. W pewnym momencie złapał mnie za rękę  a ja poczułam się magicznie  jak w jakimś filmie. Doszliśmy do jakiegoś murku schowanego pod drzewami  usiedliśmy i czekaliśmy aż przestanie padać. Rozmawialiśmy chyba dobre parę  godzin  na każdy temat. Śmialiśmy się  wygłupialiśmy. Aż w końcu wyszło słońce. Nawet nie zwróciłam na nie uwagi. Dopiero przechodząca obok nas starsza pani  która powiedziała 'deszcz przestał padać  ale z dziewczyną przestać rozmawiać się nie chce  prawda?' i jego cudowny uśmiech przed potwierdzeniem jej słów  uświadomił mi  że jestem w nim zakochana. Cholernie zakochana. Tak jak on we mnie.   eveelin

eveelin dodano: 8 czerwca 2012

[2] Zgodziłam się, chciałam wykorzystać ten czas całkowicie, nie wiedziałam kiedy po raz kolejny się zobaczymy.. Gdy wyszliśmy przed szkołę okazało się że jak na złość zaczęło padać. Szliśmy szybkim krokiem małymi uliczkami miasta. W pewnym momencie złapał mnie za rękę, a ja poczułam się magicznie, jak w jakimś filmie. Doszliśmy do jakiegoś murku schowanego pod drzewami, usiedliśmy i czekaliśmy aż przestanie padać. Rozmawialiśmy chyba dobre parę godzin, na każdy temat. Śmialiśmy się, wygłupialiśmy. Aż w końcu wyszło słońce. Nawet nie zwróciłam na nie uwagi. Dopiero przechodząca obok nas starsza pani, która powiedziała 'deszcz przestał padać, ale z dziewczyną przestać rozmawiać się nie chce, prawda?' i jego cudowny uśmiech przed potwierdzeniem jej słów, uświadomił mi, że jestem w nim zakochana. Cholernie zakochana. Tak jak on we mnie. | eveelin

Dzień naszego rozstania zapamiętam chyba do końca życia. Teoretycznie to właśnie wtedy moje życie się skończyło  od tamtego czasu już tylko istnieję. Nic mnie nie cieszy  nie bawi. Nie uśmiecham się już tak często jak kiedyś. Nie mam z kim szczerze porozmawiać  bo Ty byłeś osobą której o wszystkim mówiłam. Byłeś moim tlenem  słońcem  energią. Wszystkim tym  czego potrzebowałam. Wszystkim tym  co straciłam w jednej chwili.   eveelin

eveelin dodano: 8 czerwca 2012

Dzień naszego rozstania zapamiętam chyba do końca życia. Teoretycznie to właśnie wtedy moje życie się skończyło, od tamtego czasu już tylko istnieję. Nic mnie nie cieszy, nie bawi. Nie uśmiecham się już tak często jak kiedyś. Nie mam z kim szczerze porozmawiać, bo Ty byłeś osobą której o wszystkim mówiłam. Byłeś moim tlenem, słońcem, energią. Wszystkim tym, czego potrzebowałam. Wszystkim tym, co straciłam w jednej chwili. | eveelin

 Powiedz  że mnie nie kochasz. Będzie mi łatwiej odejść.  Nie potrafię kłamać  nie jestem Tobą. Przykro mi.   eveelin

eveelin dodano: 8 czerwca 2012

-Powiedz, że mnie nie kochasz. Będzie mi łatwiej odejść. -Nie potrafię kłamać, nie jestem Tobą. Przykro mi. | eveelin

trzeba pocałować wiele żab  zanim trafi się na księcia.

eveelin dodano: 5 czerwca 2012

trzeba pocałować wiele żab, zanim trafi się na księcia.

oni już tacy są  spierdolą a później chcą wrócić i znów spierdolić . . teksty eveelin dodał komentarz: oni już tacy są, spierdolą a później chcą wrócić i znów spierdolić ._. do wpisu 5 czerwca 2012
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć