 |
|
mając dziesięć lat grałam w mario , jeździłam rowerem na około domu , ciągle chodziłam po szkole do babci na sernik . dlatego właśnie boli mnie patrzenie na te młodsze roczniki , bo mi wtedy nawet przez myśl nie przeszło napicie się piwa , zjaranie szluga czy 'chodzenie' z chłopakiem .
|
|
 |
|
życie nie polega na oddychaniu, ale na chwilach, które wstrzymują oddech.
|
|
 |
|
, przepraszam , że pytam , ale czy mogłabym pożyczyć skarpetki , które masz w staniku?
|
|
 |
|
- zaraz będzie obiad. - nie jestem głodna, mamo. wystarczająco się najadłam. - czym? - brakiem miłości i pseudo przyjaźnią. / masz_malego
|
|
 |
|
- pączki . sernik . kurwa , gdzie jest ten jebany przepis na miłość ?! / [ ? ]
|
|
 |
|
`A Ty z minuty na minutę stajesz się dla mnie ważniejszy .
|
|
 |
|
zniknij raz na zawsze , albo raz na zawsze zostań .
|
|
 |
|
po obejrzeniu kolejnej romantycznej komedii podczas której opróżniłam połowę słoika nutelli płacząc przy wyznaniach miłości głównych bohaterów , włożyłam słuchawki w uszy wsłuchując się w dołującą piosenkę i idąc za pobliski market usiadłam na krawężniku , na którym spędzaliśmy razem mnóstwo czasu . przypomniałam sobie te ostatnie wspólne chwile . jego szarmancki uśmiech kiedy zakładał mi na palec plastikową 'obrączkę' obiecując , że nigdy mnie nie skrzywdzi . zamykając oczy w podświadomości poczułam jego oddech na swoich wargach . skapująca łza zadała ból przeszywający po raz kolejny moje kruche serce . wracając do domu ujrzałam go idącego z naprzeciwka . - co Ty tu robisz ? - tylko tyle byłam w stanie wyjąkać na jego widok . - to samo co Ty . - odparł odgarniając mój niesforny kosmyk włosów za ramię . - też tęsknię.
|
|
 |
|
do mnie sie nie dzwoni, do mnie sie pisze, amen.
|
|
 |
|
czasami masz chęć powrócić do przeszłości, by docenić niektóre ważne chwile.
|
|
|
|