 |
|
po co zmieniać wszystko, jak nasz świat jest tutaj
|
|
 |
|
siedziałam z siostrą przy barze, obserwując, jak chłopaki tańczą swój ulubiony układ we dwoje, całkowicie najebani. 'On odlatuje,łapiesz?'-nagle siostra zmieniła całkowicie temat. odwracając się w Jej stronę , zaśmiałam się:'co Ty wygadujesz?'. 'On nie daje rady. znika Nam' - dodała poważnie. spojrzałam na Nią i próbując powstrzymać się od krzyku, dodałam: 'nie tylko On nie daje rady'. 'ale Żaklina..' - nie dokończyła, bo przerwałam Jej głośnym 'przestań'. wstałam, i udałam się ku wyjściu,żeby ochłonąć. Iweta pobiegła za mną. podając mi fajkę dodała: 'Żaklina, odkąd wyjechałaś nie widziałam Go nie porobionego'. patrzyłam na Nią z przerażeniem. 'rzadko Go widujesz'-dodałam. 'codziennie'-powiedziała,wracając do lokalu. stałam jak wryta, nie umiejąc wydobyć z siebie ani słowa - bo jak to możliwe,że człowiek,który z całych sił mnie od tego odciągał, teraz sam topi się w tym bagnie.. || kissmyshoes
|
|
 |
|
tego nie da się poskładać. to już nie będzie nigdy całością. oboje mamy we krwi wolność - możliwość podejmowania własnych decyzji, i swobodę, którą tak bardzo kochamy. i to wszystko niszczy Nas - tą całość, którą staraliśmy się tak długo utrzymać, a która i tak nigdy nie była idealna. || kissmyshoes
|
|
 |
|
Niereformowalna, zmienna, niestabilna,
W nerwach łatwopalna, chwilę potem zimna
Momentalna przemiana totalna, w chwilę inna
Chwilę normalna, za chwilę niekompatybilna
|
|
 |
|
Po co były nam te wszystkie wyznania miłości, suko?
Jesteś pojebaną dupą.
|
|
 |
|
My oznacza ja i ty i twoje pierdolnięcie.
Odpadam, gdzie ty idziesz gdy do ciebie gadam?
|
|
 |
|
Chodż tu bliżej, mówię tu chodż.
Potem wyliżę cię niżej ty suko.
|
|
 |
|
' wystarczy zmienić kilka literek w wyrazie chleb i wychodzi wódka. '
|
|
 |
|
'- przecież można się starać dla siebie.
- dla siebie to się śpi do południa. '
|
|
 |
|
Trzeba życ. Życ tak, jakby jutra miało nie byc, pic wódkę do upadłego, śmiac się i tańczyc. Płakac, zasypiac bez zmartwień, budzic się z uśmiechem na twarzy, nie wspominac, nie planowac i nie marzyc. Bo miłości nie ma.
|
|
 |
|
Szczęściem po równo nikt nas nigdy nie podzieli,
trzeba żyć z całych sił to nasz czas na tej ziemi!
|
|
|
|