głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika tred

czas przelewa sie przez palce leniwie  wiesz i nawet jak chce to nie zacznę gdzie indziej  przerywa mi nocny stając na przystanku  chuj przejdę się  bo odpierdalam od tych blantów

xssij dodano: 9 grudnia 2012

czas przelewa sie przez palce leniwie wiesz i nawet jak chce to nie zacznę gdzie indziej przerywa mi nocny stając na przystanku chuj przejdę się, bo odpierdalam od tych blantów

często wraca do mnie przeszłość w przebłyskach  bo kiedy nie znam jutra to chcę ją odzyskać  za wszelka cenę  szukam na dnie jej  nie czuję życia mimo faktu  że oddycham tlenem

xssij dodano: 9 grudnia 2012

często wraca do mnie przeszłość w przebłyskach bo kiedy nie znam jutra to chcę ją odzyskać za wszelka cenę, szukam na dnie jej nie czuję życia mimo faktu, że oddycham tlenem

czasem nie mam porozmawiać z kim dosłownie  od za wielu osób się odwróciłem  ktokolwiek mnie znał to z czasem opuścił  moi znajomi są mi obojętni  bo raczej są puści

xssij dodano: 9 grudnia 2012

czasem nie mam porozmawiać z kim dosłownie od za wielu osób się odwróciłem ktokolwiek mnie znał to z czasem opuścił moi znajomi są mi obojętni, bo raczej są puści

wciąż mieszają mi się w głowie dobry humor i smutek  otoczony ciszą pustych dzielnic  wyludnionych ulic przeraźliwie sennych osiedli  wpatrzony w niebo stoję w strugach deszczu  bez sensu wkurwiam się znów szukając pretekstów

xssij dodano: 9 grudnia 2012

wciąż mieszają mi się w głowie dobry humor i smutek otoczony ciszą pustych dzielnic wyludnionych ulic przeraźliwie sennych osiedli wpatrzony w niebo stoję w strugach deszczu bez sensu wkurwiam się znów szukając pretekstów

uwolnić się od hipochondrii  od błędnych wyobrażeń tych co nawet  zakładają  że szczęście jest możliwe tylko razem  prześladuje mnie to pieprzone przeczucie  że nie wiem dokąd uciec a jestem sam więc dokąd wrócę  powoli niszczy mnie samotność  na spółkę z niepewnością odczuwam to za mocno

xssij dodano: 9 grudnia 2012

uwolnić się od hipochondrii od błędnych wyobrażeń tych co nawet zakładają, że szczęście jest możliwe tylko razem prześladuje mnie to pieprzone przeczucie że nie wiem dokąd uciec a jestem sam więc dokąd wrócę powoli niszczy mnie samotność na spółkę z niepewnością odczuwam to za mocno

nie próbuję na nowo żyć  tak odchodzą dni  przemawia przeze mnie kryzys osobowości  mam już tego dość  nie wytrzymam chwili dłużej  zapadam w sen i znów się w tej samej chwili budzę

xssij dodano: 9 grudnia 2012

nie próbuję na nowo żyć, tak odchodzą dni przemawia przeze mnie kryzys osobowości mam już tego dość, nie wytrzymam chwili dłużej zapadam w sen i znów się w tej samej chwili budzę

nie potrafię wyrazić swoich uczuć  mój stan emocjonalny wciąż tkwi w bezruchu  tracę kontakt z otoczeniem  może już skazany jestem do końca na niepowodzenie

xssij dodano: 9 grudnia 2012

nie potrafię wyrazić swoich uczuć mój stan emocjonalny wciąż tkwi w bezruchu tracę kontakt z otoczeniem może już skazany jestem do końca na niepowodzenie

nie pierwszy raz przyglądam się życiu jak przemija  stojąc obok gorączkowo sam się przeklinam

xssij dodano: 9 grudnia 2012

nie pierwszy raz przyglądam się życiu jak przemija stojąc obok gorączkowo sam się przeklinam

chyba oboje mamy ten sam syndrom   gdy tylko coś się pieprzy  wracamy do treningów. dajemy z siebie jak najwięcej. spędzamy całe dnie na salach  byleby tylko nie myśleć. Ty wróciłeś do swojej pasji  ja również   to chyba dobry znak  bo tylko tak jesteśmy w stanie ogarnąć Nasze dziwne światy w któych zawsze priorytetem była pasja  i danie z siebie wszystkiego na treningach.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 9 grudnia 2012

chyba oboje mamy ten sam syndrom - gdy tylko coś się pieprzy, wracamy do treningów. dajemy z siebie jak najwięcej. spędzamy całe dnie na salach, byleby tylko nie myśleć. Ty wróciłeś do swojej pasji, ja również - to chyba dobry znak, bo tylko tak jesteśmy w stanie ogarnąć Nasze dziwne światy w któych zawsze priorytetem była pasja, i danie z siebie wszystkiego na treningach. || kissmyshoes

może niektórzy stwierdzą  że jestem inna  i   że to chore   ale zdecydowanie  zamiast kolejnego melanżu  wolę te dwie godziny wieczorem poświęcić na bieganie. zdecydowanie jestem za tym by zamiast wrócić do domu chwiejnym krokiem   przybiec ostatkami sił  ale z uśmiechem na japie   z uśmiechem cudownego zmęczenia  a zarazem spełnienia. bo chyba nie ma nic lepszego  niż radość z małych celów  które osiągamy.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 9 grudnia 2012

może niektórzy stwierdzą, że jestem inna, i , że to chore - ale zdecydowanie, zamiast kolejnego melanżu, wolę te dwie godziny wieczorem poświęcić na bieganie. zdecydowanie jestem za tym by zamiast wrócić do domu chwiejnym krokiem - przybiec ostatkami sił, ale z uśmiechem na japie - z uśmiechem cudownego zmęczenia, a zarazem spełnienia. bo chyba nie ma nic lepszego, niż radość z małych celów, które osiągamy. || kissmyshoes

jestem tak daleko od Ciebie   i to mnie zabija. nie mam Ci jak pomóc  a powinnam być obok  i wytrącać Ci właśnie butelke wódki z ręki. ogarnij się  proszę   zrób to dla mnie. jak później spojrzę w oczy Twojej mamie? ratuj się  człowieku. rozwala mnie frustracja  bo wiem  że jestem Ci potrzebna  i   że wystarczyłoby kilka moich słów  i chwila obecności   a zawróciłbyś  mówiąc nietrzeźwo: 'dla Ciebie  Żaki. tylko i wyłącznie..'    kissmyshoes

koosmaty dodano: 9 grudnia 2012

jestem tak daleko od Ciebie - i to mnie zabija. nie mam Ci jak pomóc, a powinnam być obok, i wytrącać Ci właśnie butelke wódki z ręki. ogarnij się, proszę - zrób to dla mnie. jak później spojrzę w oczy Twojej mamie? ratuj się, człowieku. rozwala mnie frustracja, bo wiem, że jestem Ci potrzebna, i , że wystarczyłoby kilka moich słów, i chwila obecności - a zawróciłbyś, mówiąc nietrzeźwo: 'dla Ciebie, Żaki. tylko i wyłącznie..' || kissmyshoes

chciała wrócić. odnowić znajomość  i ponownie spróbować. prosiła  błagała   na darmo. patrząc na Nią mam w oczach nienawiść  a w rękach taką moc  że mogłabym ją rozszarpać na drobne kawałeczki. nienawidzę Jej jak psa  jak najgorszego wroga   jak kogoś  kto jedną decyzją przekreślił szczęście w moim życiu.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 9 grudnia 2012

chciała wrócić. odnowić znajomość, i ponownie spróbować. prosiła, błagała - na darmo. patrząc na Nią mam w oczach nienawiść, a w rękach taką moc, że mogłabym ją rozszarpać na drobne kawałeczki. nienawidzę Jej jak psa, jak najgorszego wroga - jak kogoś, kto jedną decyzją przekreślił szczęście w moim życiu. || kissmyshoes

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć