głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika tramplesimagination

wiem  ze nie mogę dopuścić do siebie tej myśli  wiem  że to zakazane rewiry  że moje serce nigdy nie powinno nawet pomyśleć o nim w ten sposób. wiem  że gdy tylko osłabnę  wszystko runie niczym domek z kart. tyle razy przez to przechodziłam  zbyt dobrze pamiętam jaki chaos umiem wyrządzić. walczę ze sobą  toczę zawziętą bitwę między rozsądkiem a głosem serca i czuję  że ta druga strona wychodzi na prowadzenie. wiem  ze to zgubne  wiem  ze to nierealne  ale nie umiem zapomnieć  nie umiem wymazać tych natrętnych obrazów  które nawiedzają mnie co noc. nie jestem w stanie zliczyć ile łez wylałam  ile kresek namalowałam na swoim ciele  byleby tylko mniej cierpieć  mniej tęsknić. to nigdy nie powinno zaistnieć  nawet jeśli żyło tylko w mojej głowie.

cynamoon dodano: 20 sierpnia 2013

wiem, ze nie mogę dopuścić do siebie tej myśli, wiem, że to zakazane rewiry, że moje serce nigdy nie powinno nawet pomyśleć o nim w ten sposób. wiem, że gdy tylko osłabnę, wszystko runie niczym domek z kart. tyle razy przez to przechodziłam, zbyt dobrze pamiętam jaki chaos umiem wyrządzić. walczę ze sobą, toczę zawziętą bitwę między rozsądkiem a głosem serca i czuję, że ta druga strona wychodzi na prowadzenie. wiem, ze to zgubne, wiem, ze to nierealne, ale nie umiem zapomnieć, nie umiem wymazać tych natrętnych obrazów, które nawiedzają mnie co noc. nie jestem w stanie zliczyć ile łez wylałam, ile kresek namalowałam na swoim ciele, byleby tylko mniej cierpieć, mniej tęsknić. to nigdy nie powinno zaistnieć, nawet jeśli żyło tylko w mojej głowie.

Zapamiętaj dzisiejszy dzień. Zapamiętaj dzisiejszy wieczór. Zapamiętaj dzisiejszą noc  bo to ostatnie chwile  kiedy pozwolę sobie uronić słone łzy  którymi Ty będziesz jedynym powodem.

remember_ dodano: 20 sierpnia 2013

Zapamiętaj dzisiejszy dzień. Zapamiętaj dzisiejszy wieczór. Zapamiętaj dzisiejszą noc, bo to ostatnie chwile, kiedy pozwolę sobie uronić słone łzy, którymi Ty będziesz jedynym powodem.

Nie będę Cię okłamywać  że szybko o nim zapomnisz. Nie będę Ci mówić  że znajdziesz innego lepszego. Nie będę mydlić oczu  że wypłaczesz się raz a porządnie i już będzie dobrze. Nie  tak zwyczajnie nie będzie. Kochasz go i to dlatego teraz gdy Cię zostawił musisz mocno się wycierpieć. Będziesz tęsknić  budzić się z płaczem  będziesz wariować i każdego dnia rozpadać się na kawałki. Będziesz smutna  zniechęcona do życia. Będziesz krzyczeć i przeklinać Boga. I to wszystko będzie dosyć długo trwało jeżeli naprawdę go kochałaś. Dlatego najlepiej będzie gdy dowiesz się od razu co Cię czeka  bo słowa 'nie byliście sobie przeznaczeni  zapomnij o nim' w niczym nie pomogą. Ale nie musisz się martwić. Kiedy już przyzwyczaisz się do bólu zaczniesz uczyć się żyć bez niego. Nauczysz się oddychać bez niego  patrzeć na świat bez niego  śnić i marzyć też bez niego. Tylko musisz uzbroić się w cierpliwość. To wszystko sporo trwa  ale przecież Rzymu od razu też nie zbudowano  czyż nie?   napisana

napisana dodano: 20 sierpnia 2013

Nie będę Cię okłamywać, że szybko o nim zapomnisz. Nie będę Ci mówić, że znajdziesz innego lepszego. Nie będę mydlić oczu, że wypłaczesz się raz a porządnie i już będzie dobrze. Nie, tak zwyczajnie nie będzie. Kochasz go i to dlatego teraz gdy Cię zostawił musisz mocno się wycierpieć. Będziesz tęsknić, budzić się z płaczem, będziesz wariować i każdego dnia rozpadać się na kawałki. Będziesz smutna, zniechęcona do życia. Będziesz krzyczeć i przeklinać Boga. I to wszystko będzie dosyć długo trwało jeżeli naprawdę go kochałaś. Dlatego najlepiej będzie gdy dowiesz się od razu co Cię czeka, bo słowa 'nie byliście sobie przeznaczeni, zapomnij o nim' w niczym nie pomogą. Ale nie musisz się martwić. Kiedy już przyzwyczaisz się do bólu zaczniesz uczyć się żyć bez niego. Nauczysz się oddychać bez niego, patrzeć na świat bez niego, śnić i marzyć też bez niego. Tylko musisz uzbroić się w cierpliwość. To wszystko sporo trwa, ale przecież Rzymu od razu też nie zbudowano, czyż nie? / napisana

A najbardziej dziś boli samotność  pusta  której nikt nie jest w stanie wypełnić. Boli ten czas  którego nie mogę nikomu poświęcić  boli to  że nie ma tej osoby  która byłaby w stanie powiedzieć prawdę o uczuciach  ale również pokazać  że mu zależy. Boli to  że jest cisza  że nie ma poczucia bezpieczeństwa z drugiej strony. Boli harmoniczny spokój  którego niedawno pragnęłam  a którego dziś nienawidzę. Boli brak nowych wspomnień  brak tej zazdrości  czy też poczucia  że jest tam  gdzieś na świecie ktoś komu by zależało. Czy to blisko  czy też daleko.. Boli właśnie sam fakt  że nie ma tego kogoś  że nie ma człowieka  któremu nie tyle co można by było tylko zaufać  ale powierzyć serce  duszę i uczucia. Tak  to wczoraj bolało bardzo  ale dzisiaj boli jeszcze bardziej  więc wniosek z tego taki  że jutro będzie o wiele gorzej. Dopóki nikt nie rozpali żadnego uczucia  nie wznieci pożaru miłości  to nic się nie zmieni. Ból będzie się nasilać  a za tym będzie szedł smutek w dużych ilościach.

remember_ dodano: 20 sierpnia 2013

A najbardziej dziś boli samotność, pusta, której nikt nie jest w stanie wypełnić. Boli ten czas, którego nie mogę nikomu poświęcić, boli to, że nie ma tej osoby, która byłaby w stanie powiedzieć prawdę o uczuciach, ale również pokazać, że mu zależy. Boli to, że jest cisza, że nie ma poczucia bezpieczeństwa z drugiej strony. Boli harmoniczny spokój, którego niedawno pragnęłam, a którego dziś nienawidzę. Boli brak nowych wspomnień, brak tej zazdrości, czy też poczucia, że jest tam, gdzieś na świecie ktoś komu by zależało. Czy to blisko, czy też daleko.. Boli właśnie sam fakt, że nie ma tego kogoś, że nie ma człowieka, któremu nie tyle co można by było tylko zaufać, ale powierzyć serce, duszę i uczucia. Tak, to wczoraj bolało bardzo, ale dzisiaj boli jeszcze bardziej, więc wniosek z tego taki, że jutro będzie o wiele gorzej. Dopóki nikt nie rozpali żadnego uczucia, nie wznieci pożaru miłości, to nic się nie zmieni. Ból będzie się nasilać, a za tym będzie szedł smutek w dużych ilościach.

Przepraszam  że nie potrafię rozmawiać o miłości  ale mogę napisać Ci list przesycony najprawdziwszymi uczuciami. Opowiem Ci w nim wszystko  co przeżyłam przez ostatnie pół roku. Opiszę Ci każdą chwilę spędzoną bez Ciebie abyś wiedział jak marne jest moje samotne życie. Przedstawię Ci każdy sen  który poświęcony był Twojej osobie. Poczujesz cały ten ból  który obarcza moje skrzywdzone serce. Zatęsknisz całym sobą za moimi oczami i delikatnymi dłońmi  które pieściły Twoje rozgrzane ciało. Doświadczysz wszystkiego co ja na własnej skórze i nawet nie będziesz wiedział kiedy uronisz jedną łzę i zapragniesz naprawić wszystkie swoje błędy.    napisana

napisana dodano: 19 sierpnia 2013

Przepraszam, że nie potrafię rozmawiać o miłości, ale mogę napisać Ci list przesycony najprawdziwszymi uczuciami. Opowiem Ci w nim wszystko, co przeżyłam przez ostatnie pół roku. Opiszę Ci każdą chwilę spędzoną bez Ciebie abyś wiedział jak marne jest moje samotne życie. Przedstawię Ci każdy sen, który poświęcony był Twojej osobie. Poczujesz cały ten ból, który obarcza moje skrzywdzone serce. Zatęsknisz całym sobą za moimi oczami i delikatnymi dłońmi, które pieściły Twoje rozgrzane ciało. Doświadczysz wszystkiego co ja na własnej skórze i nawet nie będziesz wiedział kiedy uronisz jedną łzę i zapragniesz naprawić wszystkie swoje błędy. / napisana

To smutne kiedy uświadamiasz sobie  że dla ostatnich sześciu miesięcy najczęstszym wspomnieniem są nieprzespane noce i łzy.   napisana

napisana dodano: 19 sierpnia 2013

To smutne kiedy uświadamiasz sobie, że dla ostatnich sześciu miesięcy najczęstszym wspomnieniem są nieprzespane noce i łzy. / napisana

http:  ask.fm problematycznie    yezoo

yezoo dodano: 19 sierpnia 2013

Miłość nie pyta czy może wejść  ale jeśli już to zrobi to potrafi wyjść z trzaskającymi drzwiami.   yezoo

yezoo dodano: 18 sierpnia 2013

Miłość nie pyta czy może wejść, ale jeśli już to zrobi to potrafi wyjść z trzaskającymi drzwiami. [ yezoo ]

złapał moją rękę i zabrał na parkiet. alkohol przełamał wszystkie bariery i po chwili zarzuciłam swoje dłonie na jego szyję  przejeżdżając po niej delikatnie paznokciami. czułam jak obejmuje moją talię i uniosłam na moment wzrok. nasze spojrzenia się spotkały  a moje serce dosłownie na sekundę stanęło. nie odrywał ode mnie oczu  wpatrzeni wirowaliśmy wokół ludzi  ale dla mnie na tę chwilę nic się nie liczyło. wszystko jakby zniknęło  liczył się on. tylko on.

cynamoon dodano: 18 sierpnia 2013

złapał moją rękę i zabrał na parkiet. alkohol przełamał wszystkie bariery i po chwili zarzuciłam swoje dłonie na jego szyję, przejeżdżając po niej delikatnie paznokciami. czułam jak obejmuje moją talię i uniosłam na moment wzrok. nasze spojrzenia się spotkały, a moje serce dosłownie na sekundę stanęło. nie odrywał ode mnie oczu, wpatrzeni wirowaliśmy wokół ludzi, ale dla mnie na tę chwilę nic się nie liczyło. wszystko jakby zniknęło, liczył się on. tylko on.

picie do upadłego. granie w karty aż do znudzenia. śpiewanie przyśpiewek idąc nocą deptakiem. wygłupy na plaży i wieczne misję. uśmiechy  wzajemna pomoc i troska. robienie nam bułek  gdy smażyłyśmy się od rana na plaży. wyzywanie  że nie powinnyśmy sprzątać i pomoc w każdej najdrobniejszej czynności. bronienie swoim ciałem przed pijanymi natrętami. ogarnianie  gdy same nie byłyśmy w stanie stać na nogach. pobudki nad ranem i pójście spać przed świtem. kłótnie kto pierwszy idzie się kąpać i kogo kolej iść rano po bułki. przez pięć dni budziłam się z ich obecnością i zasypiałam z myślą  że za kilka godzin  tuż po otworzeniu oczu  znowu ich zobaczę. przywykłam do nich  przyzwyczaiłam się do faktu  że mogę na nich liczyć. chcę znowu się tam znaleźć  choćby zaraz.

cynamoon dodano: 18 sierpnia 2013

picie do upadłego. granie w karty aż do znudzenia. śpiewanie przyśpiewek idąc nocą deptakiem. wygłupy na plaży i wieczne misję. uśmiechy, wzajemna pomoc i troska. robienie nam bułek, gdy smażyłyśmy się od rana na plaży. wyzywanie, że nie powinnyśmy sprzątać i pomoc w każdej najdrobniejszej czynności. bronienie swoim ciałem przed pijanymi natrętami. ogarnianie, gdy same nie byłyśmy w stanie stać na nogach. pobudki nad ranem i pójście spać przed świtem. kłótnie kto pierwszy idzie się kąpać i kogo kolej iść rano po bułki. przez pięć dni budziłam się z ich obecnością i zasypiałam z myślą, że za kilka godzin, tuż po otworzeniu oczu, znowu ich zobaczę. przywykłam do nich, przyzwyczaiłam się do faktu, że mogę na nich liczyć. chcę znowu się tam znaleźć, choćby zaraz.

łzy mimowolnie spłynęły po policzkach  zostawiając na nich czarne smugi. to koniec  ten fakt właśnie do mnie dotarł. pięć najwspanialszych dni z najcudowniejszymi ludźmi właśnie dobiegły końca. oparta o miękkie oparcie pociągowego fotela nie mogłam nawet zatuszować swojej słabości. pierwsza zauważyła to przyjaciółka  potem po kolei każdy z chłopaków patrząc na mnie zaczęli wyzywać od głupiej i chorej  ale w ich oczach widziałam troskę. ocierając łzy i śmiejąc się cicho prosiłam by czas właśnie się zatrzymał  bym nie traciła ich z oczu  by byli przy mnie  bo nikt nie jest w stanie dać mi takiego szczęścia. ze ściśniętym gardłem wyszłam do łazienki i trzęsiona przez nierówności na torach  a także dreszcze spowodowane głośnym płaczem dałam upust emocjom. patrząc w swoje lustrzane odbicie nie widziałam siebie. widziałam dziewczynę  która całym sercem pokochała tę 6 chłopaków.

cynamoon dodano: 18 sierpnia 2013

łzy mimowolnie spłynęły po policzkach, zostawiając na nich czarne smugi. to koniec, ten fakt właśnie do mnie dotarł. pięć najwspanialszych dni z najcudowniejszymi ludźmi właśnie dobiegły końca. oparta o miękkie oparcie pociągowego fotela nie mogłam nawet zatuszować swojej słabości. pierwsza zauważyła to przyjaciółka, potem po kolei każdy z chłopaków patrząc na mnie zaczęli wyzywać od głupiej i chorej, ale w ich oczach widziałam troskę. ocierając łzy i śmiejąc się cicho prosiłam by czas właśnie się zatrzymał, bym nie traciła ich z oczu, by byli przy mnie, bo nikt nie jest w stanie dać mi takiego szczęścia. ze ściśniętym gardłem wyszłam do łazienki i trzęsiona przez nierówności na torach, a także dreszcze spowodowane głośnym płaczem dałam upust emocjom. patrząc w swoje lustrzane odbicie nie widziałam siebie. widziałam dziewczynę, która całym sercem pokochała tę 6 chłopaków.

Żałujesz czegoś tak bardzo  że gdyby można było cofnąć czas  nigdy nie zrobiłbyś tego ponownie? Kochałeś kiedyś tak mocno  że momentami brakowało ci tchu? Patrzyłeś w czyjeś oczy i wiedziałeś  że mówią prawdę? Byłeś czegoś tak pewien  że mógłbyś oddać za to życie? Trzymałeś kiedyś czyjąś dłoń i miałeś świadomość  że nigdy nie będzie już tak samo? Zrobiłeś coś wbrew sobie  tylko dlatego  że ktoś tak chciał? Patrzyłeś na śmierć  bo nic już nie mogłeś zrobić? Oddałeś swoje serce i nic nie dostałeś w zamian? Czy kiedykolwiek kochałeś prawdziwie? Czy mógłbyś powiedzieć szczerze: wierzę w siebie  nie patrzę w tył  żyję  nie poddaję się  dam radę  jestem silny? Spróbuj. Zaufaj sobie. Niczego nie żałuj  przecież człowiek uczy się na błędach. Pamiętaj  że życie masz tylko jedno  wykorzystaj je dobrze.   yezoo

yezoo dodano: 18 sierpnia 2013

Żałujesz czegoś tak bardzo, że gdyby można było cofnąć czas, nigdy nie zrobiłbyś tego ponownie? Kochałeś kiedyś tak mocno, że momentami brakowało ci tchu? Patrzyłeś w czyjeś oczy i wiedziałeś, że mówią prawdę? Byłeś czegoś tak pewien, że mógłbyś oddać za to życie? Trzymałeś kiedyś czyjąś dłoń i miałeś świadomość, że nigdy nie będzie już tak samo? Zrobiłeś coś wbrew sobie, tylko dlatego, że ktoś tak chciał? Patrzyłeś na śmierć, bo nic już nie mogłeś zrobić? Oddałeś swoje serce i nic nie dostałeś w zamian? Czy kiedykolwiek kochałeś prawdziwie? Czy mógłbyś powiedzieć szczerze: wierzę w siebie, nie patrzę w tył, żyję, nie poddaję się, dam radę, jestem silny? Spróbuj. Zaufaj sobie. Niczego nie żałuj, przecież człowiek uczy się na błędach. Pamiętaj, że życie masz tylko jedno, wykorzystaj je dobrze. [ yezoo ]

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć