 |
|
Pierdol dwulicowców, fałszywi koledzy. Cieszą ryj jak Cię widzą, po czym wbiją nóż w plecy. / Słoń
|
|
 |
|
Bit, pot i alkohol. Wszystko się miesza, z niektórych rzeczy nawet Bóg nas nie rozgrzesza..
|
|
 |
|
Właściwie to sama nie wiem czemu zawsze do niego wracam. Nieważne ile bólu mi zadał, co powiedział i co zrobił, wystarczy chwila, by moje serce znowu zaczęło szybciej bić. Nie wiem co w nim widzę, bo jest zwykłym kolesiem z fajką w ustach i piwem w ręku. Napierdala się z jakimiś typami, do domu wraca nawet kilka dni,a czasami mam wrażenie, że o mnie przypomina sobie w przerwach między imprezami. Daleko mu do sylwetki modela i potrafi mnie zranić nie podnosząc ręki. Naprawdę nie pytaj mnie co w nim widzę, bo Ci nie powiem. Jest i nadaje wszystkiemu sens, po prostu./esperer
|
|
 |
|
Powiedz, jak nazwać to, co między nami jest? Te niewinne spotkania, które kończymy w łóżku, trzymanie się za rękę przy naszych znajomych, codziennie rozmowy, w których rozumiemy się jak nikt inny oraz te mnóstwo pocałunków, powiedz, o co nam właściwie chodzi? Kim dla siebie jesteśmy? Czy to w ogóle można nazwać miłością? Przecież dobrze wiemy, że ty i ja kochamy kogoś innego.
|
|
 |
|
Stale uciekam przed zakochaniem się. Boję się. Co jeśli ktoś zacznie znaczyć dla mnie więcej niż powinien? Co jeśli postawię czyjeś dobro nad swoje? Przecież nie mogę dopuścić do tego, by ktoś wtargnął w moje życie i, nie daj Boże, zmienił je. Nie chcę cierpienia, płaczu, kolejnego zawodu. Więc odejdź, bo tak będzie po prostu lepiej.
|
|
 |
|
dumnym krokiem przez życie, ale tylko przy Tobie...
|
|
 |
|
Co by się nie działo wiarę zawsze mam tu ziomek..
|
|
 |
|
Wszystkie problemy zamurować w ścianie..
|
|
 |
|
Nie chciała od niego nic, prócz bycia przy nim.
|
|
 |
|
Uwierzcie mi, my pamiętamy o swych wadach
|
|
 |
|
Głęboko w płuca,
za wszystkie nasze dni...
|
|
|
|