głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika toshiki

Dzień dzisiejszy jest jednym wielkim żartem. Chciałabym  byś wyskoczył zza rogu krzycząc : Pryma aprilis! A wtedy podeszłabym do Ciebie  po czym uderzyła prosto w twarz mówiąc: Z miłości się nie żartuje  kotku!

pain.of.love dodano: 1 kwietnia 2011

Dzień dzisiejszy jest jednym wielkim żartem. Chciałabym, byś wyskoczył zza rogu krzycząc : Pryma aprilis! A wtedy podeszłabym do Ciebie, po czym uderzyła prosto w twarz mówiąc: Z miłości się nie żartuje, kotku!

Chcesz opisać to nieprzyjemne uczucie  kiedy żadne z nas nie ma zamiaru się odezwać? I ta chora duma  która nie pozwala na przyznanie się do błędu...

pain.of.love dodano: 1 kwietnia 2011

Chcesz opisać to nieprzyjemne uczucie, kiedy żadne z nas nie ma zamiaru się odezwać? I ta chora duma, która nie pozwala na przyznanie się do błędu...

Spróbuj mnie uderzyć  a wtedy stracisz wszystko  co miałeś... Nie. Nie ukradnę ci pieniędzy  nie rozbiję samochodu  nie podpalę domu... Po prostu odejdę.

pain.of.love dodano: 31 marca 2011

Spróbuj mnie uderzyć, a wtedy stracisz wszystko, co miałeś... Nie. Nie ukradnę ci pieniędzy, nie rozbiję samochodu, nie podpalę domu... Po prostu odejdę.

I uwielbiam ten moment  kiedy po wyjściu z łazienki  zawinięty jedynie w ręcznik  obejmujesz mnie w pasie  z całych sił przyciskasz do siebie.

pain.of.love dodano: 31 marca 2011

I uwielbiam ten moment, kiedy po wyjściu z łazienki, zawinięty jedynie w ręcznik, obejmujesz mnie w pasie, z całych sił przyciskasz do siebie.

Nienawidzę miłości. Nienawidzę twoich łez bo wiem  że to ja jestem ich powodem. Nienawidzę twojego smutku  skarbie. Nienawidzę żalu  który mimo wszystko tkwi w twoich oczach. Nienawidzę grymasu bólu  który wykrzywia twą idealną twarz. I nienawidzę samej siebie  bo jestem największym nieszczęściem  jakie cię w życiu spotkało.

pain.of.love dodano: 31 marca 2011

Nienawidzę miłości. Nienawidzę twoich łez bo wiem, że to ja jestem ich powodem. Nienawidzę twojego smutku, skarbie. Nienawidzę żalu, który mimo wszystko tkwi w twoich oczach. Nienawidzę grymasu bólu, który wykrzywia twą idealną twarz. I nienawidzę samej siebie, bo jestem największym nieszczęściem, jakie cię w życiu spotkało.

taa... ja też XD teksty pain.of.love dodał komentarz: taa... ja też XD do wpisu 29 marca 2011
Nie ma nieskończonego zła czy dobra  takimi są jedynie szatan i Bóg. Rosiek... Ja jestem nieskończonym bólem i samotnością. Jestem czarną  pochłaniającą wszystko dziurą. A wewnątrz mnie nie ma nic. Kompletnie nic.

pain.of.love dodano: 28 marca 2011

Nie ma nieskończonego zła czy dobra, takimi są jedynie szatan i Bóg. Rosiek... Ja jestem nieskończonym bólem i samotnością. Jestem czarną, pochłaniającą wszystko dziurą. A wewnątrz mnie nie ma nic. Kompletnie nic.

Przytulę się do dna... I już nic nie wypchnie mnie na powierzchnię. Bezmiar tęsknoty zabija.

pain.of.love dodano: 28 marca 2011

Przytulę się do dna... I już nic nie wypchnie mnie na powierzchnię. Bezmiar tęsknoty zabija.

By manipulować ludźmi  trzeba znać ciemność w ich sercach.

pain.of.love dodano: 28 marca 2011

By manipulować ludźmi, trzeba znać ciemność w ich sercach.

Moje łóżko jest stanowczo za duże  jak na jedną osobę... Nie zauważyłeś?

pain.of.love dodano: 28 marca 2011

Moje łóżko jest stanowczo za duże, jak na jedną osobę... Nie zauważyłeś?

 Ja jestem allelem dominującym. Ty recesywnym... To znaczy  że mój głos liczy się podwójnie.  Spierdalaj.

pain.of.love dodano: 28 marca 2011

-Ja jestem allelem dominującym. Ty recesywnym... To znaczy, że mój głos liczy się podwójnie. -Spierdalaj.

Pamiętam naszą pierwszą kłótnię. Tego dnia musieliśmy wyjechać za granicę  z powodu jakiejś sesji. Posprzeczaliśmy się już w drodze na lotnisko  a w samolocie nie zamieniliśmy ani jednego słowa. W hotelu zamówiłeś dwa pokoje  nie jeden. Siedziałam na łóżku ocierając łzy  które odważyły się spłynąć po policzku. Wtedy rozległo się ciche pukanie do drzwi. Po prostu wiedziałam że to ty. Zajrzałeś  uśmiechając się nieśmiało. W dłoni trzymałeś bukiet pachnących róż.  Mogę wejść?  Do pokoju  czy do mojego serca? Ostrzegam. Mogę cię wywalić z obu tych miejsc. Będzie bolało do końca życia.

pain.of.love dodano: 26 marca 2011

Pamiętam naszą pierwszą kłótnię. Tego dnia musieliśmy wyjechać za granicę, z powodu jakiejś sesji. Posprzeczaliśmy się już w drodze na lotnisko, a w samolocie nie zamieniliśmy ani jednego słowa. W hotelu zamówiłeś dwa pokoje, nie jeden. Siedziałam na łóżku ocierając łzy, które odważyły się spłynąć po policzku. Wtedy rozległo się ciche pukanie do drzwi. Po prostu wiedziałam że to ty. Zajrzałeś, uśmiechając się nieśmiało. W dłoni trzymałeś bukiet pachnących róż. -Mogę wejść? -Do pokoju, czy do mojego serca? Ostrzegam. Mogę cię wywalić z obu tych miejsc. Będzie bolało do końca życia.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć