 |
Jeden jego uśmiech, słowo, gest... A mam siłę przeżyć kolejny dzień...
|
|
 |
Zakochałam się w cechach, które w dniu dzisiejszym wyprowadzają mnie z równowagi. Ale to nic nie zmienia... Nie przeszkadza mi twoje bałaganiarstwo... Hałaśliwość... Wieczne rozbawienie i brak powagi nawet kiedy jest to konieczne. No... Może czasami... Ale to nic. I tak cię kocham. Bo miłość akceptuje wszystkie wady... Wszystkie potknięcia.
|
|
 |
Gdybyśmy nie byli ludźmi, śmiało mogłabym stwierdzić, że jesteśmy idealni.
|
|
 |
Życie to nic innego jak sen szaleńca, w którym wszystko jest możliwe. Dlatego zaciśnij zęby i bez strachu idź przed siebie. Nie zbaczaj ze swojej ścieżki.
|
|
 |
Przedstawiłam go rodzicom. Różnica wieku między nami to 5 lat. Ale... czym są bariery dla prawdziwej miłości? Szkoda tylko że oni tego nie zrozumieli... I to uczucie jakbym dostała w twarz, kiedy okazało się że nawet w ludziach najbliższych nie mam oparcia.
|
|
 |
Bo mój cień śmieje się częściej, niż ja...
|
|
 |
Zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie chciał przegryźć twoją krtań.
|
|
 |
Człowiek na prawdę samotny zacznie rozmowę z lodówką, byle by się do kogoś odezwać. Znasz ten ból?
|
|
 |
Jedna piosenka... Jedno spojrzenie... Jeden gest... A był w stanie odmienić całe moje dotychczasowe życie.
|
|
 |
Pytasz dlaczego właśnie ciebie wybrałam? Bo mimo że się nie znaliśmy, mówiłeś do mnie wzrokiem. Bo każde spojrzenie w te czekoladowe tęczówki, przyprawiało mnie o zawrót głowy, dając poczucie bezpieczeństwa. W jednej chwili stałeś się dla mnie dosłownie wszystkim.
|
|
 |
Bo najważniejsze jest to, bym mogła cię widzieć przed snem, oraz zaraz po przebudzeniu.
|
|
 |
Kiedy powiedziałam że chcę byś się zamknął, miałam na myśli kilka sekund. Więcej nie wytrzymam.
|
|
|
|