 |
|
Mimo, że 5 razy w tygodniu jestem otoczona dwudziesto-ośmioma osobami, na przerwach mija mnie około 100 osób, w domu zawsze mam z kim pogadać, lub wyjść z psem na spacer, by odreagować, i nawet to, że pisze do mnie z 10 osob na dzień, nie zapełni pustki. Nadal jestem samotna. / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
2 lata. Dwa pełne lata, bólu, cierpienia, łez, tylko po to, by usłyszeć 'ona jest lepsza' / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
Historia, matma, fizyka, chemia, jest niczym względem tego, ile muszę się namęczyć, by spędzić z Toba, chociaż chwile ./ doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
Wjebała się w dwa najpiękniejsze dla mnie związki . Przyjaźń z nią - osobą, która była ze mną od dzieciństwa, która wie o mnie wszystko, która zawsze mi pomagała. I miłość do niego - chłopaka, który mimo tego, że znał mnie dopiero od 2 lat, byl dla mnie wszystkim. I wszystko zniszczyła Ona - po to, by odegrać się na mnie, za stare sprawy. / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
Kolejna pusta niedziela, szybkie zakupy, kilka minut przegadanych z rodzicami, gra na PS, szybkie lekcje, i ta cholerna pustka, której nie jest w stanie nic zapełnić. Nic - oprócz Twojej miłości. / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
i don't have any ideas for my life / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
Jedyną miarą, jaką powinno się mierzyć szczęście jest ilość osób, z którymi możemy się z nim dzielić.
|
|
 |
|
jeszcze wczoraj chciałam walczyć , zmienić coś , naprawić , zacząć od nowa.. dziś po prostu nie mam ochoty.
|
|
 |
|
"Kocham ziemię pod jego stopami i powietrze nad jego głową, i każda rzecz, której dotyka, i każde słowo, jakie wypowiada. Kocham to, jak wygląda, i każdy jego uczynek, i jego samego."
|
|
 |
|
Kocham go? Nie wiem. Na pewno więcej, niż lubię. Na pewno jest dla mnie ważny. Na pewno ma najfajniejszy uśmiech i oczy na świecie. Na pewno ma mnie w dupie.
|
|
 |
|
Może czujesz to co ja. Myślisz o mnie co dnia. Może też czekasz na mojego sms ,jak ja czekam na twojego. Czemu brak nam odwagi ,by zacząć nowe relacje.
|
|
 |
|
-Popatrz na swoje ręce! I pomyśl co zrobisz kiedy za 10 lat Twoje dzieci spytają Cie skąd te blizny! A wtedy ze łzami w oczach im powiesz.. no właśnie co im powiesz? - zapytała moja przyjaciółka -Powiem im że kiedyś moje życie się posypało, a to są tego skutki -odpowiedziałam.
|
|
|
|