 |
|
Ostatnia osoba,o której myślisz, zanim zaśniesz, to ta osoba , na której ci narawdę zależy.
|
|
 |
|
Przecież to takie dziwne uczucie. Tak dziwne, że żadne słowa nie są w stanie tego opisać. To siedzi gdzieś głęboko. Osadza się jak dym papierosowy w płucach. Nie pozwala normalnie żyć. Doprowadza do łez i do niekontrolowanych ataków śmiechu. Na zmianę malując na twarzy uśmiech i grymas. Powoduje, że ... że masz cholerną ochotę przytulić się do kogokolwiek wmawiając sobie, ze to właśnie on. Przecież to tylko tęsknota, z którą najzwyczajniej w świecie nie potrafisz sobie poradzić. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Pamiętasz ten dzień ? Mroźna szara zima. Chodź tak bardzo nienawidzę zimy to Ty sprawiłeś, że ją polubiłam. Troszeczkę.. ale polubiłam. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Palancie, idioto, debilu, frajerze, matole, gamoniu, ciamajdo ... - To tak z miłości. Przecież wiesz. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Przecież nigdy nie twierdziłam, że jestem normalna. Pomimo mojego wieku lubię oglądać bajki, pakować się mamie na kolana, bujać się na huśtawce, stawiać zamki z pisaku, wyjadać palcami nutellę ze słoika, spać z moim pluszowym misiem. Nie spieszy mi się do dorosłości. Lubię czasem czuć to beztroskie życie dzieciaka. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Uderzył ją raz, drugi, trzeci.. Osunęła się na ziemię po zimnej ścianie i zwinęła w kłębek. Nachylił się nad nią, pociągnął za włosy i napluł w twarz. Zachował się jak skurwiel. Jak ostatni dupek. Odchodząc rzucił. " Widziałem Cię z innym, szmato ! " Podniosła wzrok w kierunku w którym odchodził i krzyczała dławiąc się łzami. " To był mój kuzyn, idioto... kuzyn " [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
I pewnie teraz wszystko zjebie...
|
|
 |
|
nie chcę księcia z bajki, super bohatera czy milionera z czerwonym ferrari, chcę po prostu jego, czy to tak wiele ?
|
|
 |
|
I tak w końcu prawdę opowie Ci czas.
Jak młody ptak, który wylatuje z gniazda.
Wyobrażasz sobie, że jesteś królem miasta.
A Twoje życie ciągle jak nie zapisana karta.
Ciągle okłamujesz się, że wiesz co to prawda,
ale rzeczywistość bywa tak na prawdę niestrawna.
I żeby przed nią uciec sam pchasz nogi do bagna.
I samemu sobie przystawiasz nóż do gardła.
I obudź się i żyj - Rasta mówi od dawna.
|
|
 |
|
Możesz poskładać świat swój, kiedy rzeczywistość się rozpada.
|
|
 |
|
Marzeń pełny, słońce w garści, kieszeń gwiazd. Zawsze pewny, że to wiecznie będzie trwać.
|
|
|
|