 |
|
gdybyś wiedział jak mnie irytujesz, sam byś sobie przypierdolił.
|
|
 |
|
kolejny raz przewracasz się, nie możesz spać, siódma rano strach się bać..co się stało.. Boże, co pomoże? czemu to zrobiłeś? w krótką chwile spierdoliłeś tyle, choć starałeś się starać
|
|
 |
|
jak na razie do tej pory wszystko było bardzo pięęęęęknie a teraz może wiele pęknie.. w takich chwilach chodzi o to,że ktoś mięknie, to duży żal, plucia sobie w brodę. nie zabiłeś nikogo, ale to trochę jakbyś sobie strzelił w głowę
|
|
 |
|
ona myśli, że nie mówisz prawdy, ona nie potrafi już wierzyć w to, że mimo, że nie możesz wszystkiemu zaprzeczyć to, dawno między wami nic nie działało, nie dawało wam żyć, coś dawno przerwało między wami nić i ostatni raz chciałeś dziś sprawić, żeby chciała być z tobą
|
|
 |
|
Nie mam wątpliwości, że nie chcę w tym tkwić i chciałbym skończyć to dziś i mam nadzieję, że wie, że to zbyt uzależniające, i że w końcu czas iść gdzieś w swoją stronę. I zapomnieć, ale gubię się...
|
|
 |
|
ziom zastanów się nad tym poważnie, ile razy straciłeś coś, ile razy wierzyłeś, że coś już znalazłeś, powiedz mi kiedy znów to odnajdziesz, powiedz mi gdzie jest ktoś kto naprawdę chciałby tak żyć, być ze mną na zawsze
|
|
 |
|
w mojej głowie toczy się wojna i czy na prawde umiem być wolny? wracam od niej, deszcz pada... który raz próbujemy już to naprawiać?
|
|
 |
|
spokój i chillout gdy z Tobą chwila...
|
|
 |
|
od 3 tyg . wciąż to samo all day all night WEED . / początek miał miejsce w Niedzicy na szalonym weekendzie . ha ha ha . "_"
|
|
 |
|
LATTE MACCHIATO in my performance good book ' Breakfast at Tiffany'' , my unusual day ;)
|
|
 |
|
Najlepszym przyjacielem jest ten, kto nie pytając o powód smutku, potrafi sprawić, że znów wraca radość.
|
|
 |
|
Nie ma we mnie nienawiści, ani żalu, jest tylko świadomość własnej bezużyteczności.
|
|
|
|