 |
|
"To nigdy nie jest do końca twój wybór, że odchodzisz. To również wybór tego kogoś, kto pozwala ci odejść."
|
|
 |
|
"Milczenie u faceta oznacza, że to koniec, ale Ci jeszcze nie powiedział."
— Shameless
|
|
 |
|
"Przestań dzwonić do ludzi, którzy nigdy do Ciebie nie dzwonią.
Przestań odwiedzać ludzi, którzy nie mają pojęcia, gdzie mieszkasz.
Przestań spędzać czas z ludźmi, którzy nigdy nie mają czasu dla Ciebie.
Przestań myśleć o ludziach, którzy nigdy o Tobie nie myślą.
Przestań poświęcać Twoje cenne życie na kogoś, kto nie jest tego wart.
Zacznij ludzi traktować tak samo, jak oni Ciebie traktują.
Ignoruj tych, którzy na to zasłużyli i kochaj jeszcze bardziej tych, którzy Ciebie kochają.
Otaczaj się tylko ludźmi, którzy są zawsze przy Tobie, gdy ich potrzebujesz."
|
|
 |
|
“Alkohol łączy ludzi. Nawet tych którzy zapomnieli o tym co ich kiedyś łączyło. Słyszeć śmiech dawnego kochanka to niezwykłe uczucie, bo kiedyś było mi go słyszeć na co dzień. Dostrzegłam dawne iskry w jego oczach, gdy ktoś wypowiedział moje imię. Nigdy nie przestanę go kochać, on szybko to załatwił przy pomocy innej.”
|
|
 |
|
“Więzi, które nas łączą są czasami nie do wytłumaczenia. Łączą nas nawet po tym, gdy wydaje się, że powinny się już zerwać. Niektóre więzi opierają się odległości, czasowi, logice. Ponieważ niektóre więzi są po prostu sobie przeznaczone.”
|
|
 |
|
Wcale nie palę z ropaczy, nie tęsknię za Tobą, nie kocham Cię i przede wszystkim nie kłamię.
|
|
 |
|
“Czasami nie mamy drugich szans. Czasami rzeczy po prostu się kończą.”
~ Colleen Hoover
|
|
 |
|
Jesień Ciebie zmieni w lepszego człowieka, mnie w większego wraka niż byłam dotychczas.
|
|
 |
|
Mam żałować, że spróbowaliśmy? Ja żałuję, że pozwoliłam Ci wejść do swojego życia z brudnymi buciorami i zostawić po sobie tyle błota.
|
|
 |
|
Płaczę, gdy widzę Twoje zdjęcie z nią. Płaczę, gdy wsłuchuję się w piosenkę Kamińskiego. Płaczę, gdy spędzam czas z naszymi znajomymi. Płaczę, gdy próbuję zasnąć. Płaczę, gdy widzę nas. Płaczę, no kurwa ciąglę płaczę od tygodni.
|
|
 |
|
Odebrałeś mi życie. Odchodząc, zapomniałeś zabrać ból, który mnie zniszczył.
|
|
 |
|
Właściwie to powinnam Tobie podziękować, nie sądzisz? Zacznijmy od poranków, w które budzę się sama. Za wszystkie znienawidzione niedzielne popołudnie, które spędzam też sama. Za wszystkie dni, w które płacz stał się moją monotonią. Za najlepsze wakacje, które mieliśmy spędzić razem. Za wspomnienia, które mnie nawiedzają o każdej porze dnia. Za mój ból, dzięki któremu wiem, że nie jestem emocjonalnym wrakiem. Za czas, którego mi nie zwrócisz. Za kłamstwa, które sprawiły, że byłam najszczęśliwszym człowiekiem na całej kuli ziemskiej. Właściwie dziękuję Ci za rozpieprzenie życia, które nie mogę przywrócić do normalności. Dziękuję.
|
|
|
|