 |
|
jeśli jestem bez ciebie, czuje się taka mała / i.need.you
|
|
 |
|
miłości nie udowadnia się słowami.
|
|
 |
|
Za chudy jestes w uszach , zeby mierzyc sie z kims takim jak ja. / lookbutdonttouchmm
|
|
 |
|
Dorośnij, potem porozmawiamy. / lookbutdonttouchmm
|
|
 |
|
mam Ci tyle do opowiedzenia ale o nic mnie nie pytasz.
|
|
 |
|
Im dłużej przebywam w domu tym dłużej myśle, im dłużej myśle tym mniej wiem, im mniej wiem tym więcej burze, im więcej burze tym bardziej się dołuje, im bardziej się dołuje tym częściej przebywam w domu ... i tak cięgle w kółko ... i tak leci życie...
|
|
 |
|
żeby był, żeby chciał być, żeby nie zniknął.
|
|
 |
|
trzecia nad ranem. czuję jak gaśnie we mnie coś. / i.need.you
|
|
 |
|
Jeżeli chodzi o ciebie - nie powinnam iść za głosem serca, to nie byłoby rozsądne / i.need.you
|
|
 |
|
obwiniam go prawie za wszystko... a przecież powinnam obwiniać siebie / i.need.you
|
|
 |
|
Godzina 24:00 - zazwyczaj o tej porze gadałam z tobą przez telefon. W głowie milion wspomnień a niebieskie ściany zaczynają mi przypominać kolor twoich oczu. Przede mną kieliszek. Nie jestem już pewna czy jest tam pozostałość wódki czy to łzy wpadły wsprost do cienkiego szła. Spoglądając na stopę widzę jak leci powolutku krew. Przez moje nieroztargnięcie położyłam stopę na zbitą butelkę. Nie bolało. W tym momencie ból serca zdecydowanie zagłusza inny rodzaj bólu. Mija czas. Przez okno zaczynają przebijać się pierwsze promienie słońca. Jest ranek. Znów mam ochotę przestać oddychać. / i.need.you
|
|
 |
|
Powiedz, że mnie kochasz. Potem mogę zniknąć. [ disable ]
|
|
|
|