 |
|
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.
|
|
 |
|
Nie ma nic gorszego niż człowiek, który się czegoś spodziewa... I którego nic nie spotyka. / izium
|
|
 |
|
a najgorsza jest ta bezsilność, że nie możesz zrobić kurwa nic .
|
|
 |
|
Wszystko miało się udać i być tak wspaniale, a siedzę na brzegu świata i nie wiem co dalej. / izium
|
|
 |
|
i pachnę swoim balsamem do ciała. trzymam w dłoniach kubek chłodnej już herbaty, gubiąc gdzieś swój uśmiech. powraca przeszłość, szarpie mną od środka i właśnie chyba rozbiera moje serce na drobne kawałeczki. nie bronię się, nie bronię, bo znam prawdę, która parzy moją duszą niczym kawałki palącego się drewna. /happylove
|
|
 |
|
Brak tylko tej jednej osoby , a czujesz jakby cały świat był wyludniony .
|
|
 |
|
-Niby masz oczka niewinne jak u aniołka, a spod czupryny wystają rogi- głos kolegi zwrócił moją uwagę. Wyszczerzył do mnie ząbki uważnie mi się przyglądając. -Zabawny jesteś- Uśmiechnęłam się nie mając nastroju na przekomarzanie -Co jest Mała?- mruknął od razu poważniejąc -Życie chłopaku. Dopadła mnie rzeczywistość i poczucie winy. Narazie- czując w oczach łzy odwróciłam się odchodząc i kończąc konwersację.
|
|
 |
|
Przyjaciele? Byli dla mnie wszystkim.. To ludzie, dla których poświęciłabym ostatnią część siebie, ludzie, którym ufałam, wierzyłam, zwierzałam się ze wszystkiego. Byłam dla Nich 24 godziny 7 dni w tygodniu, bez wyjątku.. Dla Nich poszłabym w ogień.. Byli ważni jak rodzina, świadomie wybrana.. Kiedy zaczęłam spadać odeszli.. Jeden po drugim. Po kolei. Bez wyjątku..
|
|
 |
|
Chciałabym znowu uwierzyć w marzenia. Uwierzyć, że chcieć znaczy móc. Chciałabym znowu uwierzyć w jutro.. Niestety, nie potrafię..
|
|
 |
|
W niektórych miejscach jest aż duszno od wspomnień .
|
|
 |
|
Nie było Cię pół roku a teraz wracasz i pytasz co u mnie ? Co mam Ci powiedzieć ? Że przez trzy miesiące po Twoim odejściu praktycznie nie wychodziłam z pokoju ? Że chodziłam ciągle w dresie z chusteczkami z podkowami pod oczami i nie ogarniętymi włosami ? Że nie spałam po nocach tylko szlochałam poduszkę ? Że zniszczyłam wszystkie Twoje zdjęcia i wyrzuciłam miśki od Ciebie ? Że nawet odkurzając , jadąc autobusem czy myjąc włosy potrafiłam się rozpłakać ? Że codziennie pisałam do Twojej siostry czy wróciłeś ? Że po szkole spędzałam dwie godziny siedząc na naszej ławce w parku ? Że gdy ktoś zupełnie obcy na ulicy wypowiedział Twoje imię ja przeklinałam pod nosem ocierając grube łzy z policzków ? Że Cię nienawidzę czy mam ochotę Ci przyjebać ? No co mam Ci kurwa powiedzieć ? Bo chyba nie to , że nadal coś do Ciebie czuję ?
|
|
 |
|
Utrata przytomności, karetka, szpital.. Opadam z sił.. Jestem do niczego..
|
|
|
|