 |
|
Chyba jest mi źle w tym momencie.. tak będzie jeszcze przez najbliższych tysiąc momentów, a później się ogarnę i będę robić swoje! No pewnie, przecież nic się nie stało! Przecież..
|
|
 |
|
Boję się.. boję się, że gdy się spotkamy ja nie wytrzymam i przytulę Cię, albo pocałuję.. boję się Twojej reakcji pytając o drażliwe tematy.. boję się zasnąć dopóki wszyscy jeszcze nie śpią, bo mogę wymówić przez sen Twoje imię..
|
|
 |
|
' istnieją dwa powody , które nie pozwalają ludziom spełnić swoich marzeń . najczęściej uważają je po prostu za nierealne . a czasem na skutek nagłej zmiany losu pojmują , że spełnienie marzeń staje się możliwe w chwili , gdy się tego najmniej spodziewają . Wtedy jednak budzi się w nich strach przed wejściem na ścieżkę , która prowadzi w nieznane , strach przed życiem rzucającym nowe wyzwania , strach przed utratą na zawsze tego , do czego przywykli .
|
|
 |
|
jeśli poprosiłabym, byłbyś w stanie powiedzieć mi, co czujesz, gdy patrzysz na zdjęcie, które przedstawia najdroższego dla Ciecie człowieka? Opuszkiem palca delikatnie suniesz po gładkiej powierzchni fotografii, wyobrażając sobie, że ukochana twarz znajduje się w odległości kilku centymetrów od Ciebie. Ciche westchnienie wymyka Ci się z ust, a serce zaczyna zmieniać tępo swego biegu. Zamykasz oczy, bo pieczenie w kącikach oczu staje się niebezpieczne i nie chcesz zmoczyć policzków. Rozchylone wargi lekko drżą, a pod powiekami jak klatki filmu przewijają się różne sceny, o których nie możesz zapomnieć. Pusto się robi. W głowie w sercu. Zaczyna się robić duszno, a powietrze z każdym oddechem robi się coraz wilgotniejsze i cięższe. Teraz już cała dłoń przylega do zdjęcia i głaszcze je subtelnie. Kolejne obrazy pojawiają się i odciskają po sobie ślady. Całym sobą pragniesz przywrócić utracone chwile do teraźniejszości. Ale nie możesz - zdajesz sobie z tego sprawę doskonale. Bezsilność Cię
|
|
 |
|
Patrzyłam się na Ciebie i już mi nie zależało..
po prostu, miałam na Ciebie wyjebane.
Mogłeś sobie robić co chcesz, lizać się z jakąkolwiek dziewczyną
i śmiać się kiedy ja ciągle cierpiałam..
i potem podszedłeś do mnie i zacząłeś rozmawiać, tak jakby nigdy nic..
i znowu to przyszło.
Serce jakoś tak dziwnie mi wibrowało..
taak, to chyba najlepsze określenie : "i to tak nagle przyszło".
Tak po prostu.. znów mi na Tobie zależy.
A ja już tak nie chcę!
|
|
 |
|
pamiętam wszystko, każdy najmniejszy szczegół..
pamiętam zapach Twojej bluzy, pamiętam Twoje zimne dłonie, pamiętam smak Twych ust.. ale najgorsze jest to, że ja już nie chcę pamiętać.. przestałam się łudzić, że istnieje jakakolwiek szansa by wspomnienia stały się teraźniejszością..
|
|
 |
|
`pomyśl, o tym co było.. i odezwij się do mnie..
|
|
 |
|
przychodzi chwila, kiedy klękasz z bezsilności, zwyczajnie się poddajesz, tracąc wszelką wiarę na lepsze jutro.. wiedząć, że zgotowałeś sobie piekło na swoje osobiste życzenie, że tak na prawdę każdy z Twoich problemów jest z Twojej osobistej winy.. zaczynasz nienawidzić samego siebie za to, kim jesteś, za to, ile popełniłeś błędów.. nie potrafisz sobie wybaczyć, że nie jesteś w stanie cofnąć czasu..
|
|
 |
|
`i zastanawiam się, co myślisz, gdy na mnie patrzysz..
|
|
 |
|
wiesz czego żałuję? tego, że nie umiem postąpić tak, jak Ty.. po prostu nie umiem się tak zachować, nie potrafię powiedzieć Ci, że się nie zobaczymy, bo mam inne plany, nie potrafię zaplanować sobie dnia bez Ciebie.. potrafię rzucić dla Ciebie wszystko i ze wszystkiego zrezygnować, a Ty? Ty za to doskonale umiesz zrezygnować ze mnie..
|
|
 |
|
`nigdy o nic Cię nie prosiłam, ale w tej chwili w dupie mam honor! przytul mnie mocno..
|
|
 |
|
`i patrzę jak odchodzisz, Ty nigdy się nie obracasz i znam Cie lepiej niż siebie, nie mam do czego tam wracać..
|
|
|
|