 |
|
''Szukamy meritum gdzieś ponad nieboskłonem,
uginając wolę pod nominałem monet,
(tak często poza domem), goniąc słońca promień,
idziemy po swoje przez krajobrazy wojen.''
|
|
 |
|
''Tworzymy strumień między ludzkiego ciepła,
zapalamy znicze, aby o nim pamiętać,
żyjemy w pętlach, od świtu do świtu,
trwając w legendach, wśród zachwytu mitu.''
|
|
 |
|
''Mamy dwadzieścia pięć tysięcy dni by zrozumieć,
sens wycieczki od kołysek do trumien,
wierzymy w wolność, tu nie szukając jej w tłumie,
kradniemy z życia ile zdołamy unieść.''
|
|
 |
|
''Szukamy prawdy na dnie, na szczytach widząc kłamstwo,
wynajdując lekarstwo, które uleczy państwo,
wysyłamy światło, gonimy za energią,
jesteśmy wciąż zbyt mali by zrozumieć naszą wielkość.''
|
|
 |
|
''Łączą nas te same słowa w różnych językach
i te uniwersalne jak miłość i muzyka,
taka mini galaktyka, wokół nas mikrokosmos,
przez ławicę gwiazd i skał to ich samotność.''
|
|
 |
|
''Mamy sześć miliardów światów na jednej ziemi,
tej samej konstrukcji trochę innych odcieni,
inny zenit, inny czas inny ranek
i jedno nieskończone przyciąganie planet.''
|
|
 |
|
''Masz oczy by patrzeć, by działać masz ręce,
masz nogi by prędzej biec za swym szczęściem,
masz gardło by krzyczeć o tym co czuje serce
i skoro, masz to wszystko to czego chcesz więcej?''
|
|
 |
|
''Czasem wyobrażam sobie najgorsze,
że jestem jak ojciec, i tak jak on skończę.
Czasem chcę krzyczeć do kresu mych dni,
ty zakrywasz usta me i mówisz "milcz".
|
|
 |
|
''Czasem nie wiem czego pragnę naprawdę,
rzeka chorych słów płynie stosem kartek.
Czasem żadnej z mych dróg nie chce znać,
ty dajesz długopis mi i mówisz "walcz".
|
|
 |
|
''Czasem zegar życia tyka tak głośno,
że nie wiem czy to starość już, czy dorosłość.
Czasem każdy ze snów ze mnie drwi,
chcę otworzyć oczy, a Ty mówisz "śnij".
|
|
 |
|
''Czasem nie chcę już patrzeć na ludzi,
zasnąć na zawsze i się nie obudzić,
czasem rzeczywistość wokół mnie dusi,
nie chce oddychać nią, a Ty mówisz "musisz".
|
|
 |
|
''Czasem myślę, że nie ma ratunku
i umysł samotny, pośród mego buntu,
czasem po cichu wola życia zanika
a Ty przychodzisz do mnie i mówisz "oddychaj"
|
|
|
|