 |
|
Nie pytaj mnie co widzę w nim, nie pytaj mnie dlaczego w innym nie...
|
|
 |
|
I mimo że widziałam ten cholernie ironiczny uśmiech na twojej twarzy, nie przestawałam Cię kochać.. Nie wiedziałam jak..
|
|
 |
|
za każdym razem, gdy oczy zamykam.
|
|
 |
|
Skazana na obroty
przypadkowych sfer
|
|
 |
|
Chciałbyś zapłakać
na swoim pogrzebie
chciałbyś zobaczyć
jak jest tutaj, w niebie
|
|
 |
|
Zapach Twojej nieobecności
Wdziera się do oczu
Krzyczy:
Pusto, pusto...
|
|
 |
|
Cisza pada na twarz
Kładzie mi palec na ustach
|
|
 |
|
Zamknij oczy
Wyobraźnię też oszukasz
Sam, samotnie bez nikogo
|
|
 |
|
Chcesz być sam?
Proszę bardzo!
|
|
 |
|
Tylko bystra rwąca rzeka.
|
|
 |
|
( Gdy staniesz się kolejną marionetką
W martwym teatrze )
|
|
|
|