 |
|
Nie chcę w tym życiu bym tylko kolejną szarą myszką , która nic nie potrafi zrobić .. Chcę żeby wszyscy patrzyli na mnie z zazdrością i myślą " tak , to ta , która nie dała sobie wmówić , że jest zerem ."
|
|
 |
|
W życiu każdego człowieka znajzie się coś, co zburzy w nim wewnętrzny spokój. U niektórych są to dragi. U innych alkochol. U jeszcze innych agresja. U wielu kompleksy. A wiesz, co zrujnowało moje życie? Tak, to byłeś ty. Ale wiesz co.? Teraz przestałam cierpieć. Czas leczy rany. Pogodziłam się z tą cholerną myślą, że już nigdy nie bedę cię miała. I wiesz co ci jeszcze powiem.? Tak jest mi najlepiej. Wreszcie uświadomiłam sobie, że potrafię życ normalnie. Bez ciebie
|
|
 |
|
Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Na samym końcu wygrywasz.
|
|
 |
|
Brakuje mi go. Brakuje mi rozmów z nim, uśmiechu oraz humoru, który u mnie wywoływały. Tęsknie za nim. Za jego oczami, a nawet pocałunkiem. Ale co z tego? Przecież on nie tęskni, nie brakuje mu mnie.
|
|
 |
|
I ten mój nieogarnięty śmiech, gdy usłyszałam od kilku kolegów słowa: "On naprawdę Cię kocha, tylko jest nieśmiały!" Jedyne co mogę powiedzieć na ten temat to jedno, wielkie i ironiczne: HAHA!
|
|
 |
|
Kiedyś bedziesz żałował, ale to przyjdzie z czasem... Wtedy zrozumiesz ile naprawde straciłeś, ile mogłeś mieć, ale tego nie doceniłeś
|
|
 |
|
ludzie się zmieniają, tak ? ja też jeszcze rok temu byłam inna. nie szczęśliwsza. po prostu inna. patrzę w lustro i nie poznaję siebie. kasztanowe kiedyś włosy zmieniły się w wredny rudy. oczy, kiedyś ciągle roześmiane, teraz zgaszone i smutne. nie wiem kim jest ta obca twarz, wiecznie wykrzywiona przez grymas bólu i nienawiści. po jej policzkach ciągle spływają łzy. i gdzie się podziała ta szalona, spontaniczna osóbka jaką byłam ? nie wiem. teraz nie mogę się dopasować do tego świata, nie umiem. nie poznaję siebie. jednak szlugi i wódka robią swoje..
|
|
 |
|
nienawidzę tych cholernych wieczorów , tak mocno , jak nienawidzę samej siebie . bezsensowne siedzenie na łóżku , potem przy oknie , leżenie na podłodze , smarkanie w chusteczkę , kaleczenie nadgarstków , picie w samotności nie są moimi ulubionymi zajęciami , uwierz . kiedyś , wolałam ten czas spędzać zupełnie inaczej , z tobą . tam gościł śmiech , szczęście , miłość . do uśmiechu nie potrzeba nam było ani krzty alkoholu . a dziś ? łzy , krew i ból . ból , którego nie jestem sama w stanie znieść , za dużo jak na jedną osobę . jak dla mnie to zbyt wiele . przepraszam , jestem tylko człowiekiem .
|
|
 |
|
Ciągle żyjemy, jakby na walizkach. Tysiące przejść, niepewności, załamań. Ciągła prowizorka, tymczasowość, byle do jutra.
|
|
 |
|
Potrzebuję chłopaka, który na imprezie nie zapomni, że ma dziewczynę, który nawet nie spojrzy na żadną inną, a gdy będzie pić to tylko za naszą miłość.
|
|
 |
|
Wiesz, czasem chciałabym, żebyś przyjechał do mnie bez zapowiedzi i powiedział, że jestem najważniejsza. ♥
|
|
 |
|
nie wytykam ci błędów, popełniam je sama. nie przedstawiam swojej pięknej osoby, nie jestem śliczna. nie narzekam na Ciebie, nie poznaliśmy się jeszcze. nie piszę głupot, głupot nikt nie czyta. nie kocham już, szkoda czasu. nie słucham cię, hałas szkodzi zdrowiu. ja i mój świat, nie zawsze taki jak chcesz .
|
|
|
|