głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika think_twice

i lubię czuć Jego gorącą dłoń pod koszulką w środku lekcji  i lubię  kiedy mruczy mi do ucha wyuzdane propozycje połączone z planami na dzisiejszy wieczór  które posiada względem mnie. niemoralne? mała  po prostu przyznaj  że boli  bo niedostępne.

definicjamiloscii dodano: 18 października 2011

i lubię czuć Jego gorącą dłoń pod koszulką w środku lekcji, i lubię, kiedy mruczy mi do ucha wyuzdane propozycje połączone z planami na dzisiejszy wieczór, które posiada względem mnie. niemoralne? mała, po prostu przyznaj, że boli, bo niedostępne.

napisał wiadomość  że jest już w naszym miejscu. szybko próbowałam się ogarnąć  niedokładnie wyprostowałam włosy  pociągnęłam rzęsy i wrzuciłam jakieś ubrania. nie zdążyłam dopić herbaty  gdy napisał   no ile można ?   . zaśmiałam się cicho wysuwając klawiaturę telefonu i odpisując   jak kochasz to poczekasz   . wzięłam łyk gorącej cytrynowej herbaty i owijając się szalikiem szłam w Jego kierunku. uśmiechnięta  z dokładnością słuchałam piosenek   które obijały mi się o uszy. dotarłam nad jezioro  które dotychczas było częścią naszych spotkań. usiadłam na zielonej trawie rozglądając się za Jego osobą. czekałam tak godzinę  po czym drżącymi rękoma odczytałam wiadomość   jakbym kochał  to bym poczekał   .   yezoo

yezoo dodano: 18 października 2011

napisał wiadomość, że jest już w naszym miejscu. szybko próbowałam się ogarnąć, niedokładnie wyprostowałam włosy, pociągnęłam rzęsy i wrzuciłam jakieś ubrania. nie zdążyłam dopić herbaty, gdy napisał " no ile można ? " . zaśmiałam się cicho wysuwając klawiaturę telefonu i odpisując " jak kochasz to poczekasz " . wzięłam łyk gorącej cytrynowej herbaty i owijając się szalikiem szłam w Jego kierunku. uśmiechnięta, z dokładnością słuchałam piosenek , które obijały mi się o uszy. dotarłam nad jezioro, które dotychczas było częścią naszych spotkań. usiadłam na zielonej trawie rozglądając się za Jego osobą. czekałam tak godzinę, po czym drżącymi rękoma odczytałam wiadomość " jakbym kochał, to bym poczekał " . [ yezoo ]

kto ma cycki  ten ma władzę.

yezoo dodano: 17 października 2011

kto ma cycki, ten ma władzę.

  zostańmy przyjaciółmi.   karzesz mi zrobić rzecz niemożliwą.   jak niemożliwą ?   no tak  jakbym miała powiedzieć teraz do tej ławki ' ej  wstań i idź do sklepu po piwo ' .   yezoo

yezoo dodano: 17 października 2011

- zostańmy przyjaciółmi. - karzesz mi zrobić rzecz niemożliwą. - jak niemożliwą ? - no tak, jakbym miała powiedzieć teraz do tej ławki ' ej, wstań i idź do sklepu po piwo ' . [ yezoo ]

płaczę  bo tak najwidoczniej było mi pisane.   yezoo

yezoo dodano: 17 października 2011

płaczę, bo tak najwidoczniej było mi pisane. [ yezoo ]

no dalej łzy  nakurwiajcie  nie wiem za czym się czaicie w kącikach wymęczonych oczu.   yezoo

yezoo dodano: 17 października 2011

no dalej łzy, nakurwiajcie, nie wiem za czym się czaicie w kącikach wymęczonych oczu. [ yezoo ]

połykała łzy  później ta cholerna miłość wyżerała Ją od środka.

definicjamiloscii dodano: 17 października 2011

połykała łzy, później ta cholerna miłość wyżerała Ją od środka.

historia z praktykantem i już brzęczenie grzejnika stało się ciekawsze od Jego gadki.

definicjamiloscii dodano: 17 października 2011

historia z praktykantem i już brzęczenie grzejnika stało się ciekawsze od Jego gadki.

w sumie  miałam się uczyć  ale w 2012 jest koniec świata  więc pierdole .   yezoo

yezoo dodano: 16 października 2011

w sumie, miałam się uczyć, ale w 2012 jest koniec świata, więc pierdole . [ yezoo ]

w głośnikach Pezet   na biurku historia  a w sercu On.   yezoo

yezoo dodano: 16 października 2011

w głośnikach Pezet , na biurku historia, a w sercu On. [ yezoo ]

a każdy kolejny wieczór jest coraz gorszy  łapię doła z byle powodu i coraz bardziej roztrzęsiona jestem  coraz idiotyczniej się czuję. przed szlochem trzymają mnie tylko ciągle stojące nade mną osoby  a żeby je jak najszybciej odstawić rzucam potok ripost  czy oschłe półsłówka. udręczona wpadam do łazienki i są tylko łzy spływające wraz ze strumieniem wody wraz z tłumionym krzykiem mówiącym o tym  jak sobie nie radzę.

definicjamiloscii dodano: 16 października 2011

a każdy kolejny wieczór jest coraz gorszy, łapię doła z byle powodu i coraz bardziej roztrzęsiona jestem, coraz idiotyczniej się czuję. przed szlochem trzymają mnie tylko ciągle stojące nade mną osoby, a żeby je jak najszybciej odstawić rzucam potok ripost, czy oschłe półsłówka. udręczona wpadam do łazienki i są tylko łzy spływające wraz ze strumieniem wody wraz z tłumionym krzykiem mówiącym o tym, jak sobie nie radzę.

dopiero kiedy zapragniesz wracać  zaczynasz rozumieć jak daleko odszedłeś.

yezoo dodano: 16 października 2011

dopiero kiedy zapragniesz wracać, zaczynasz rozumieć jak daleko odszedłeś.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć