głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika think_twice

nie ma to jak wrócić na chatę z sygnalizacją świetlną.   nervella.

nervella dodano: 1 stycznia 2012

nie ma to jak wrócić na chatę z sygnalizacją świetlną. / nervella.

nie kracz xd  przed chwilą bokserki męskie przyniosła    teksty yezoo dodał komentarz: nie kracz xd przed chwilą bokserki męskie przyniosła ;) do wpisu 1 stycznia 2012
popijając kolejną kawę  siedzę i przeglądam jakieś linki w necie. mama co chwilę wpada do pokoju rzucając na biurko nowo znalezione rzeczy po Mojej imprezie w domu. z głośników puszczam jakiś bit  biorąc kolejnego łyka mocnej kawy. gdy nagle cała kupa rzeczy leżąca na drugim końcu pokoju zaczyna się poruszać wydobywając z siebie ciche ' wody  wody ' .   yezoo

yezoo dodano: 1 stycznia 2012

popijając kolejną kawę, siedzę i przeglądam jakieś linki w necie. mama co chwilę wpada do pokoju rzucając na biurko nowo znalezione rzeczy po Mojej imprezie w domu. z głośników puszczam jakiś bit, biorąc kolejnego łyka mocnej kawy. gdy nagle cała kupa rzeczy leżąca na drugim końcu pokoju zaczyna się poruszać wydobywając z siebie ciche ' wody, wody ' . [ yezoo ]

szczerze?   nie mam siły xd teksty yezoo dodał komentarz: szczerze? - nie mam siły xd do wpisu 1 stycznia 2012
noo. hahaha . już boję się co jeszcze znajdę . O.o teksty yezoo dodał komentarz: noo. hahaha . już boję się co jeszcze znajdę . O.o do wpisu 1 stycznia 2012
  no córka  przyznaj się ile wypiłaś kieliszków.   nie liczyłam przecież.   nie pamiętasz  czyli urwał Ci się film.   a ty pamiętasz?   ....   no właśnie.   pamiętam. wypiłem 60   za dziadka.   ciekawe  a na Mojej 18 stce to tylko 18 wypijesz?   nie wypije wcale  bo Ty nie będzie mieć zrobionej 18 !     poker face      yezoo

yezoo dodano: 1 stycznia 2012

- no córka, przyznaj się ile wypiłaś kieliszków. - nie liczyłam przecież. - nie pamiętasz, czyli urwał Ci się film. - a ty pamiętasz? - .... - no właśnie. - pamiętam. wypiłem 60 , za dziadka. - ciekawe, a na Mojej 18-stce to tylko 18 wypijesz? - nie wypije wcale, bo Ty nie będzie mieć zrobionej 18 ! - < poker_face > [ yezoo ]

  córuś  widzę że domówka sylwestrowa się udała.   ....   no udała się czy nie?   no ..   to może powiesz Mi  co robi butelka po piwie w proszku do prania  wiszące staniki na choince  uliczka wyniesiona na drugim końcu osiedla i dodatkowo ten wielki kutas na panelach u Nas w sypialni?    O.o ...    yezoo

yezoo dodano: 1 stycznia 2012

- córuś, widzę że domówka sylwestrowa się udała. - .... - no udała się czy nie? - no .. - to może powiesz Mi, co robi butelka po piwie w proszku do prania, wiszące staniki na choince, uliczka wyniesiona na drugim końcu osiedla i dodatkowo ten wielki kutas na panelach u Nas w sypialni? - O.o ... [ yezoo ]

  jeszcze minuta!   krzyknął ktoś z tyłu. wszyscy wypiliśmy trzymany w ręce kieliszek szampana  po czym momentalnie spojrzeliśmy na wypełnione błyskotkami  świecące niebo. uśmiechnęłam się do siebie  po czym napawając się widokiem kolorowych torped  szepnęłam cicho ' Szczęśliwego Nowego Roku  Kochanie ' .   yezoo

yezoo dodano: 1 stycznia 2012

- jeszcze minuta! - krzyknął ktoś z tyłu. wszyscy wypiliśmy trzymany w ręce kieliszek szampana, po czym momentalnie spojrzeliśmy na wypełnione błyskotkami, świecące niebo. uśmiechnęłam się do siebie, po czym napawając się widokiem kolorowych torped, szepnęłam cicho ' Szczęśliwego Nowego Roku, Kochanie ' . [ yezoo ]

co by tu rzec. jeśli mój cały rok 2012 miałby wyglądać jak ten sylwester  to dużo bym imprezowała  zahaczałabym wszystkie imprezy w okolicy  z samymi zajebistymi  inteligentnymi ludźmi  którzy podstawialiby mi alkohol pod nos. moja wątroba nie wytrzymywałaby dawki spożywanego alkoholu. poznawałabym samych genialnych ludzi. chodziłabym cały czas z uśmiechem na gębie. trochę częściej jarałabym zioło. jedynym moim problemem byłoby rozmyślanie nad tym  jakiego wielkiego będę mieć kaca.   nessuno + mały kac.

nessuno dodano: 1 stycznia 2012

co by tu rzec. jeśli mój cały rok 2012 miałby wyglądać jak ten sylwester, to dużo bym imprezowała, zahaczałabym wszystkie imprezy w okolicy, z samymi zajebistymi, inteligentnymi ludźmi, którzy podstawialiby mi alkohol pod nos. moja wątroba nie wytrzymywałaby dawki spożywanego alkoholu. poznawałabym samych genialnych ludzi. chodziłabym cały czas z uśmiechem na gębie. trochę częściej jarałabym zioło. jedynym moim problemem byłoby rozmyślanie nad tym, jakiego wielkiego będę mieć kaca. - nessuno + mały kac.

  bier  beer  bière  cerveza... to co  jeszcze jednego leszka?   kumpela :D

definicjamiloscii dodano: 1 stycznia 2012

- bier, beer, bière, cerveza... to co, jeszcze jednego leszka? / kumpela :D

bawimy się Mordy! przecudownego Sylwestra  Nowego Roku w pastelowych  pozytywnych barwach z nutą smutku  bo jest on potrzebny każdemu!   nervella.

nervella dodano: 31 grudnia 2011

bawimy się Mordy! przecudownego Sylwestra, Nowego Roku w pastelowych, pozytywnych barwach z nutą smutku, bo jest on potrzebny każdemu! / nervella.

mama biega po domu kończąc malowanie paznokci. chwilę później wbiega do Mojego pokoju z ilością dziesięciu sukienek w ręku z pytaniem ' którą wybrać? ' . po okazaniu jej odpowiedniej wychodzi  by chwilę później wnieść pięć kartonów nowych butów. a za chwilę już usadowiona na Moim krześle z grzebieniem i całym zakładem fryzjerskim wniesionym do pokoju prosi żeby Ją uczesać. wybucham wtedy spazmatycznym śmiechem i wybierając numer do fryzjerki oszczędzam sobie pracy. pozbywając się natarczywej mamy siadam  wciągam szerokie baggy i biorąc kielicha na rozpoczęcie wychodzę chcąc zostawić za sobą to wszystko  co dotąd chciało zniszczyć Mi życie.   yezoo

yezoo dodano: 31 grudnia 2011

mama biega po domu kończąc malowanie paznokci. chwilę później wbiega do Mojego pokoju z ilością dziesięciu sukienek w ręku z pytaniem ' którą wybrać? ' . po okazaniu jej odpowiedniej wychodzi, by chwilę później wnieść pięć kartonów nowych butów. a za chwilę już usadowiona na Moim krześle z grzebieniem i całym zakładem fryzjerskim wniesionym do pokoju prosi żeby Ją uczesać. wybucham wtedy spazmatycznym śmiechem i wybierając numer do fryzjerki oszczędzam sobie pracy. pozbywając się natarczywej mamy siadam, wciągam szerokie baggy i biorąc kielicha na rozpoczęcie wychodzę chcąc zostawić za sobą to wszystko, co dotąd chciało zniszczyć Mi życie. [ yezoo ]

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć