 |
|
To z Tobą chcę zaczynać i kończyć każdy dzień. To z Tobą chcę poznawać świat. To z Tobą chcę spędzać wszystkie chwile. Z Tobą chcę się śmiać i płakać. To Twoich ust chcę czuć smak. To w Twoich ramionach chcę się znajdywać. Chcę, aby to Twoje dłonie wędrowały po moim ciele. To Twoje słowa mają doprowadzać me zmysły do szału.
|
|
 |
|
Jak było za nim Go poznałam? Każdy następny poranek niczym nie różnił się od tego poprzedniego. Niewyspana, smutna, jeszcze bardziej zmęczona niż wieczorem, szłam do szkoły. Tak musiałam świetnie kłamać, że przecież wszystko jest w porządku, musiałam zakładać fałszywy uśmiech i znów odegrać tą samą rolę. Tak samo w domu, mama nie wiedziała jak bardzo cierpię. Nigdy nie widziała moich łez, bo dawałam im upust dopiero wieczorem, do poduszki. Tak było najbezpieczniej. Ja wtedy codziennie walczyłam - codziennie od nowa, o siebie. / napisana
|
|
 |
|
Kochasz mnie? To mocny zwrot.
|
|
 |
|
jakiego faceta wybierzesz, tak się wyśpisz.
|
|
 |
|
Nie użyte słowo 'kocham' gnije w sercu. Potem serce zaczyna boleć. Z niekochania.
|
|
 |
|
Związek to nie jest status dla publicznej wiadomości, aby ludzie wiedzieli, iż jesteśmy zakochani. Związek to dwoje ludzi, którzy się kochają, potrafią przetrwać każdy kryzys... To połączenie miłości oraz przyjaźni. Akceptacja siebie wzajemnie, niezależnie od tego, jaka jest druga osoba...
|
|
 |
|
W życiu stale szukamy wytłumaczenia. Marnujemy czas, usiłując się dowiedzieć dlaczego. Ale czasami nie ma żadnego dlaczego. I jakkolwiek smutno by to brzmiało, do tego właśnie sprowadza się całe wytłumaczenie.
|
|
 |
|
nie zostawia się ludzi topiących się w bagnie własnych urojonych psychoz i depresji.
|
|
 |
|
Nie obchodzi Cię to,
czy ustoję czy upadnę.
|
|
 |
|
Znowu się rozstaje z moimi łzami jak balon co zrzuca kolejny ciężki worek. Nic nie mogę, normalnie nic nie mogę.
|
|
 |
|
Następnym razem. Rzeczy, których chcesz, przychodzą zawsze, tylko z lekkim opóźnieniem, zawsze trochę później, zawsze lekko niekompletne. Tak samo dzieję się z rzeczami, których bardzo nie chcesz. A czasami, czasami rzeczy których bardzo chciałaś, przychodzą za późno, wtedy gdy już ich kompletnie nie chcesz.
|
|
|
|