 |
|
Nienawidzę cię za to jakie uczucia we mnie wzbudzasz. Nienawidzę tego, że tak wiele dla mnie znaczysz. Nienawidzę twoich oczu, twoich ust, twojego uśmiechu. Nienawidzę gdy nie dotykasz, gdy trzymasz mnie za rękę. Tej determinacji w twoich oczach. Nienawidzę gdy przytulasz się do mnie, i nienawidzę gdy mówisz do mnie. Nienawidzę twojego głosu, każdego wypowiedzianego przez ciebie słowa.
Nienawidzę cię z całego mojego serca.
Krzyczę, że Cię nienawidzę, a ty się odwracasz. A ja już ciszej dodaję:
"Nienawidzę kłamać."
|
|
 |
|
Jak będziesz odchodził to proszę.
Zamknij drzwi.Nie lubię przeciągów.
Zwłaszcza tych, które pachną wspomnieniami.
|
|
 |
|
Gdy mają problem przeżywają to różnie: oni piją wódkę, one płaczą w poduszkę.
|
|
 |
|
I wiesz, co? Mam dosyć Twojego niezdecydowania. Jednego dnia uśmiechasz się i kręcisz koło mnie ,a drugiego dnia udajesz, że mnie nie znasz i bije od Ciebie obojętnością. Więc może wreszcie się zdecydujesz z łaski swojej i zajmiesz jakieś stanowisko, co? Bo mnie zabawa w zgaduj zgadula nie kręci, bynajmniej nie w kwestii uczuć.
|
|
 |
|
- Kochasz mnie . ? - tak , kocham Cie . - no jak chuj . - no kocham Cie w chuj .
|
|
 |
|
Nie masz pojęcia, jak to jest wykłócać się z Bogiem o normalne życie, pieczętując to wylaniem kolejnych litrów łez, z pięściami w ustach, żeby nikt nie słyszał, jak bardzo krzyk rozsadza Ci płuca.
|
|
 |
|
potrzebuję Cię, bo czym jest serce bez osoby, która tak przyjemnie przyśpiesza jego bicie ?.
|
|
 |
|
Wystarczy , że na mnie patrzysz . To już doprowadza mnie do takiego stanu, że cały świat poza Tobą nie istnieje .
|
|
 |
|
zawróć mu tak w głowie, że gdy zobaczy spadającą gwiazdę, jego życzenie będzie brzmiało jak Twoje imię.
|
|
 |
|
otwieram oczy i wita mnie muzeum wkurwień.
|
|
 |
|
Ta świadomość, że już dla niego nic nie znaczę, rozpierdala mnie od środka.
|
|
 |
|
boli mnie tylko to, że kiedy jest na Ciebie zła, łapiesz ją za rękę i nie pozwalasz odejść. Mnie nie zatrzymywałeś..
|
|
|
|