 |
|
Owszem. Nie krzyczałam wtedy ‘nie odchodź!’ za Tobą,
ale to wcale nie znaczy, że mi na Tobie nie zależy..
Do dziś powtarzam po cichutku ‘wróć’,
moje serce pękło i głośno jęknęło z rozpaczy, puste oczy płakały,
przesuszone wargi drżały, dłonie zacisnęły się w pięść, ręce opadły,
nogi skamieniały, całe ciało przeszły dreszcze,
zrobiło się zimno, szaro i pusto w około..
ale Ty nie widziałeś. Odchodząc, nie obejrzałeś się ani jeden raz..
|
|
nfrej dodał komentarz: do wpisu |
4 października 2010 |
 |
|
Znowu zapukam nie do tych drzwi co trzeba, i pęknie tak jak ostatnio pękło, styrane serce utkane z marzeń.
|
|
 |
|
Spędzam dni na wspominaniu, słucham przyśpieszonego bicia serca i błądzę, pomiędzy rzeczywistością, a tęsknotą. A tęsknota silniej mnie wabi.
|
|
 |
|
Nie odbiera telefonów czasem poza zasięgiem,
Ale wiem że tylko po to bym myślała o nim częściej.
Więc udaję pretensję, płaczę, krzyczę.
Chociaż wiem że ma mój numer,
Jako pierwszy na liście.
|
|
 |
|
dużo mnie kosztowało zacząć od początku, inaczej.
|
|
 |
|
Stała przednim, z iskrami w oczach. Cała roztrzęsiona. Składała mu życzenia. Życzyła mu dużo miłości. Chociaż wcale nie musiała. Już ją miał. Powinna życzyć mu raczej przejrzenia na oczy, bo choć trzymał w objęciach kobietę, która darzyła go wielkim uczuciem, nie zdawał sobie z tego sprawy...
|
|
 |
|
Poruszanie jednego tematu w kółko robi go nudnym i zatraca jego wyjątkowość.
|
|
 |
|
Wszyscy staliśmy się bezbłędnymi aktorami,
którzy idealnie opanowali sztukę grania
dychotomii słów i myśli.
Kiedy usta mówią "wszystkiego najlepszego",
głowa myśli "a żebyś zdechł".
|
|
 |
|
Jeszcze nigdy nie czułam się tak uwięziona we wnętrzu własnej głowy, jeszcze nigdy nie pragnęłam tak bardzo być kimś innym..
|
|
 |
|
Bo chyba każdy ma chwile, że się po cichu żegna i prosi Boga, żeby życia swego nie przegrać.
|
|
nfrej dodał komentarz: do wpisu |
4 października 2010 |
|
|