nfrej dodał komentarz: Boli, ale przez moment masz uśmiech na mordce i motylki w brzuchu na samą myśl! :D ehe. Ej jakby wrócił na dłużej... dobrze by było.
Eej Kasik, ja wiesz o kim ja mówię? xD do wpisu
nfrej dodał komentarz: duuuuuużo motylków! O mało nie odleciałam, dobrze,że mnie trzymał! *haha* :) do wpisu
22 listopada 2010
nfrej dodał komentarz: Tak, trzeba iść. Ale wiesz czasem coś łapie cię za kostki i każe wspominać. Jego słodką mordkę, i taki uśmiech i zapach... ♥ do wpisu
nfrej dodał komentarz: eh. dla mnie też wtedy znaczył... [ w sensie, że nie ON (ten twój), tylko ON (mój, w zasadzie odnosi się to do 2 osób...)] ;d do wpisu