 |
|
...a gdybym tak... cofnęła dla nas czas?
|
|
 |
|
mała dziewczyna, skarży się mamie, że koleżanka, zabrała jej zabawkę. starsza, dziewczynka, skarży się, mamie, że koleżanka, zabrała jej faceta.
|
|
 |
|
kobietę, która się sprzedaje, nazywamy dziwką. czyli, kobietę, która sprzedaje, swoich przyjaciół, możemy nazwać, tak samo. sprzedawca, to sprzedawca.
|
|
 |
|
i strzeż, mnie Boże, żebym nie złamała, piątego przykazania dekalogu, 'nie zabijaj', jak zobaczę, tą szmatę, na oczy.
|
|
 |
|
Czasami brakuje mi Go wciąz tak bardzo, że tęsknota przegryza się przez skórę dnia, powodując krwawienie.
|
|
 |
|
Anioł wrodzony. Diabeł nabyty.
|
|
 |
|
Każdy ma taki dzień, w którym siedziałby w kącie i krzyczał na wszystko i wszystkich w koło
|
|
 |
|
Miłośc. Jedyna rzecz, która trzyma mnie przy sobie. Niby tak mało, a jednak tak wiele.
|
|
 |
|
rozczochrane włosy,obdarte paznokcie, męska koszula.
Bon Iver, kofeina.
słońce, chmury, cudowna radość przechodnich .
wzrok skupiony w jedno miejsce, a w głowie roi się od natłoku myśli,
..a może to wspomnienia?!
|
|
 |
|
blady róż na mych paznokciach, a
za nimi wspomnienie twojej sączącej
się krwi. nie to nie masochizm.
|
|
 |
|
wiedział co puścił wolno, nie pozwolił by wróciło. "to" kochało.
|
|
|
|