 |
|
nie pytaj co u mnie, wybacz, ale takiego stanu nie da się określić slowami, a na czyny jest za daleko. / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
Otrząsam się z goryczy najlepszych wspomnień.
|
|
 |
|
mógłbyś mówić w tamtą stronę? Bo twój oddech śmierdzi jak prosto z dupy.
|
|
 |
|
Ten wykład jest kurwa nudny. Spierdalam stąd! - Słucham? - Coś mówiłeś? - Z całym szacunkiem, ssij mi druta. - Nie, proszę pana, nic nie powiedziałem. To ci kolesie. - Ty kurwołazie. - Nazwałeś mnie kurwołazem? - Nie, powiedziałem "idiota". - Idiota? - Nie, proszę pana. - Co powiedziałeś? - Powiedziałem, że ta szkoła ma ładne korytarze. - To nie jest śmieszne. - Nie umiesz uczyć nawet dzieci z przedszkola dziekanie. - Chyba mieliśmy wystarczająco przerw dzisiaj. Sądzę, że powinieneś wyjść! - Proszę pana. - To by się nie stało gdybym był czarny.
|
|
 |
|
Bądź jednym z tych, którzy mają wyjebane, każdy z nas jak żyjemy jest swego losu panem.
|
|
 |
|
Wrzucam luz, bo na chuj mam się spinać, jebać to nie mój klimat, ich życiorys to kpina.
|
|
 |
|
Wyjdź z domu na świat, którego nie ma w reklamach. - Słoń.
|
|
 |
|
"Szacunek budzi nie to, co przyjmujesz, a czego odmawiasz." - Ten Typ Mes.
|
|
 |
|
"Zobacz, jak żyję, też daj z siebie wszystko i przez chwilę przestań być minimalistą." - Pyskaty.
|
|
 |
|
I masz problem, że oddycham twoim tlenem. To złap go w słoik i przypierdol cenę.
|
|
|
|