 |
|
No to jutro idziemy na piwo, wreszcie! Daria, Natalia. < 3
|
|
 |
|
`nie wierzę, że się boisz zbyt wielkich zmian..`
|
|
 |
|
`Kocham Cię szeptem, możesz nie zauważyć..`
|
|
 |
|
"- Czujesz do niej coś jeszcze?
- Mógłbym dla niej oszaleć gdyby dała mi możliwość. ”
|
|
 |
|
"I chyba to już nie ma znaczenia. Ten rozdział już się skończył. Aż do następnej butelki i kolejnego żaru z papierosa. Bo ja zawsze tęsknię."
|
|
 |
|
Kochana Mamo trzymam się dzielnie.
Kochana Mamo, choć często cierpię.
Kochana Mamo życie jest wściekłe.
Kochana Mamo, bardzo kocham Cię, tęsknię.
|
|
 |
|
liczą na wielką miłość, a ja w sobie tylko grzech mam
|
|
 |
|
może to paranoja, już sama nie wiem co mam robić
|
|
 |
|
zabierz ją gdzieś, gdzie wam nic nie trzeba. pokaż, że nie musi umierać, żeby iść do nieba
|
|
 |
|
cały czas milczysz, nazwę to monologiem
|
|
 |
|
patrz przed siebie, może zauważysz jak mnie nie ma
|
|
 |
|
czekam aż deszcz zmyje ludzi z ulic czasem ciężko jest ludzi lubić
|
|
|
|