 |
|
Hm... Zastanawiam się co u ciebie i czy wogule tu jeszcze zaglądasz. Co prawda pisaliśmy na mess ale tu nie było cię prawie 2 lata... Muszę pozbierać myśli i się odezwę jakoś... Ogólnie to brakuje mi tych naszych śmiesznych i głupich rozmów czasami ... Ale też nie chce co przeszkadzać w życiu...
|
|
 |
|
Ja bym bardzo chciała tam wrócić, ale mam gdzieś z tyłu głowy, że powrót tam nie oznacza powrotu do starego życia.
|
|
 |
|
Takie jak ja mają kwiaty we włosach, ale poza tym noszą demony w głowach.
|
|
 |
|
Dlatego czasem płaczę wieczorami, bo latam wspomnieniami, a teraźniejszość raczej krwawi.
|
|
 |
|
Tylko ja wiem ile razy podnosiłam się, choć bolało bardziej niż chciałam przyznać.
|
|
 |
|
Rozczaruj się już do końca. I żyj dalej.
|
|
 |
|
Analizowanie wszystkiego zabiło moje szczęście, ale za każdym razem miałam rację.
|
|
 |
|
drzewom opadają liście, mi ręce i pęka serce
|
|
 |
|
Dawno mnie tu nie było, ostatnio miałam bardzo ciężko czas. Coś się skończyło w moim życiu. Dużo zmian nastało. Chciałam się odezwać parę razy ale to nie był dobry moment. Mam nadzieję że u ciebie chociaż wszystko ok.
|
|
 |
|
Najbardziej czekam na ten telefon, który już nigdy nie zadzwoni… bo jak zadzwonić z nieba?
|
|
|
|