 |
|
Znaczysz dla mnie o wiele więcej niż Ci się wydaje. / napisana
|
|
 |
|
Nie ważne ile minęło godzin czy dni. Ja nadal doskonale czuję zapach Twoich perfum i smak Twoich ust. / napisana
|
|
 |
|
Czas ma płynąć tylko wolniej. W jego towarzystwie dużo wolniej. / napisana
|
|
 |
|
Zapytałeś czego się boję. Miałam milion myśli, ale nie potrafiłam skonkretyzować swojej odpowiedzi. Co miałam powiedzieć? Boję się, że mnie opuścisz i już nie wrócisz? Boję się, że mnie zranisz, zabawisz się, zapomnisz? Może taka odpowiedź była by najlepsza, ale nie potrafiłam o tym mówić. Zbyt wiele razy moje obawy się spełniły, więc nie chciałam mówić o nich na głos. / napisana
|
|
 |
|
Każde Twoje słowo uzależnia mnie od Ciebie coraz bardziej. / napisana
|
|
 |
|
Prosiłam los o szczęście, a później dostałam Ciebie. / napisana
|
|
 |
|
Cudownie było usłyszeć z Twoich ust, że jestem najważniejsza. / napisana
|
|
 |
|
Nigdy więcej nie mów mi, że wiesz co czuję.Nie wiesz.Nie przeżyłeś tego co ja.
|
|
 |
|
Czuję, że robię sobie ciągle na złość.Ograniczam się myśląc, że wtedy będzie mniej bolało.Ciągle powtarzam sobie, że jeszcze nie czas, że jestem jeszcze za mało silna.Brakuje mi szczęście, którego w jakiś krótkich okresach życia jednak doznałam.Brakuje mi czułości, nadziei na lepsze jutro, pewności, wiary w siebie, miłości.O tak! Najbardziej brakuje mi miłości, która już tak dawno nie gościła w moim sercu.
|
|
  |
|
` widzę w jego oczach moją przyszłość, a będąc przy nim nie obchodzi mnie nic więcej oprócz samej jego obecności. Nie oczekuje ode mnie zbyt wiele, tylko uczucia i to czyni go wyjątkowym. / abstractiions.
|
|
 |
|
- kochasz mnie choć troszkę, jak resztki po kawie osadzające
się na obrzeżach kubka? choć tak minimalnie jak czułka ślimaka
wystające z nad ździebeł trawy? jak w upalny dzień wiatr łaskocze
ci policzki? tak troszeczkę?
|
|
 |
|
marszczysz brwi, bo nie układa się świat po twojej myśli,
wdychasz i wydychasz dym papierosowy na zmianę by ulec
chwili przyjemności i spokoju, a tak naprawdę ile byś dał
by na nowo twoje życie się skomplikowało do tego stopnia
byś poczuł się cholernie szczęśliwy i nie pewny w tym wszystkim?
|
|
|
|