głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika telepathy

Obojętni na wszystko  na cierpienie  na samotność  na nadzieję  na miłość  na śmierć. Nadzieja? hah. Złudzenie. Żyjemy w więzieniu  w celach  za kratami. Nie mamy własnego zdania  nie mamy nawet tej jebanej nadziei. Co nam pozostało? Zostać chodzącymi zmarzlakami  bez tchnienia życia w środku  bez żadnych granic. Dzieci się uczą  będą tacy jak wy. Obojętni  bezsilni  słabi. Tym bardziej brak mi nadziei..

diamentowaaa dodano: 27 września 2013

Obojętni na wszystko, na cierpienie, na samotność, na nadzieję, na miłość, na śmierć. Nadzieja? hah. Złudzenie. Żyjemy w więzieniu, w celach, za kratami. Nie mamy własnego zdania, nie mamy nawet tej jebanej nadziei. Co nam pozostało? Zostać chodzącymi zmarzlakami, bez tchnienia życia w środku, bez żadnych granic. Dzieci się uczą, będą tacy jak wy. Obojętni, bezsilni, słabi. Tym bardziej brak mi nadziei..

Nie  nie umiem  już nie umiem mówić  już nie umiem pisać  o sobie  o nim  o nich  o nikim  o niczym  jestem porozpierdalana  mój mózg nie ma żadnego połączenia z resztą ciała  serce też nie  nie wiem  nie mam niczego  wszyscy mnie zabijają  dobijają  jestem chyba chora  psychicznie kurwa chora  ja pierdole  to chyba wszystko jego wina  jego  jego  jego  on  on  on  och kurwa  to wszystko tak jebie mi w głowie  przecież  przecież kurwa  nie tak miało być  to nigdy nie miało się zdarzyć  kurwa  kocham go do takiego stopnia  że to mnie rozpierdala  jeszcze nigdy nie byłam tak słaba  jeszcze nigdy nie byłam tak przerażona faktem  że mogę kogoś stracić  jeszcze nikt nie był dla mnie tak doskonały  nosz kurwa  przecież  jak mogłam do tego dopuścić  przecież wiedziałam  że ja nie umiem normalnie  ja muszę aż do pojebania  Boże  sama zadecydowałam  że to on będzie moim szaleństwem  moją śmiercią z miodowymi oczami  no kurwa  jak  jak mogłam oddać swoje kurwa życie  w czyjeś ręce ?

diamentowaaa dodano: 27 września 2013

Nie, nie umiem, już nie umiem mówić, już nie umiem pisać, o sobie, o nim, o nich, o nikim, o niczym, jestem porozpierdalana, mój mózg nie ma żadnego połączenia z resztą ciała, serce też nie, nie wiem, nie mam niczego, wszyscy mnie zabijają, dobijają, jestem chyba chora, psychicznie kurwa chora, ja pierdole, to chyba wszystko jego wina, jego, jego, jego, on, on, on, och kurwa, to wszystko tak jebie mi w głowie, przecież, przecież kurwa, nie tak miało być, to nigdy nie miało się zdarzyć, kurwa, kocham go do takiego stopnia, że to mnie rozpierdala, jeszcze nigdy nie byłam tak słaba, jeszcze nigdy nie byłam tak przerażona faktem, że mogę kogoś stracić, jeszcze nikt nie był dla mnie tak doskonały, nosz kurwa, przecież, jak mogłam do tego dopuścić, przecież wiedziałam, że ja nie umiem normalnie, ja muszę aż do pojebania, Boże, sama zadecydowałam, że to on będzie moim szaleństwem, moją śmiercią z miodowymi oczami, no kurwa, jak, jak mogłam oddać swoje kurwa życie, w czyjeś ręce ?

Dlaczego odpuściliśmy? Przecież mieliśmy tak wiele. Tak dużo kosztowało nas zbudowanie tego uczucia. Zapracowaliśmy sobie na nie  a później staraliśmy się  każdego dnia coraz bardziej. Aż w końcu wszystko runęło. Nadszedł dzień  kiedy obudziliśmy się i nie czuliśmy zupełnie nic. Staliśmy się sobie obcy i niepotrzebni. Ale dlaczego nie zawalczyliśmy ponownie? Co stanęło na drodze do naszego szczęścia i jak bardzo było to ważniejsze niż nasze uczucie? Czy jeśli przestaliśmy czuć  to ta miłość nigdy nie była prawdziwa?   yezoo

namalowanaksiezniczka dodano: 27 września 2013

Dlaczego odpuściliśmy? Przecież mieliśmy tak wiele. Tak dużo kosztowało nas zbudowanie tego uczucia. Zapracowaliśmy sobie na nie, a później staraliśmy się, każdego dnia coraz bardziej. Aż w końcu wszystko runęło. Nadszedł dzień, kiedy obudziliśmy się i nie czuliśmy zupełnie nic. Staliśmy się sobie obcy i niepotrzebni. Ale dlaczego nie zawalczyliśmy ponownie? Co stanęło na drodze do naszego szczęścia i jak bardzo było to ważniejsze niż nasze uczucie? Czy jeśli przestaliśmy czuć, to ta miłość nigdy nie była prawdziwa? [ yezoo ]
Autor cytatu: yezoo

To było złe  od samego początku całkowicie niemoralne  nie dla mnie  nie dla nas  nie w takich okolicznościach i nie w tym czasie. Nie jesteśmy dla siebie  nigdy nie byliśmy i choćby nadchodził koniec nigdy być nie możemy. Złamaliśmy te reguły  wyszliśmy poza granice  zagłuszyliśmy rozsądek  i cieszyliśmy się każdą wspólną chwilą. Ale to minęło  miało minąć  miałam tą świadomość  ból ściska każdy centymetr mojego ciała  nie możemy do tamtych momentów powrócić.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 27 września 2013

To było złe, od samego początku całkowicie niemoralne, nie dla mnie, nie dla nas, nie w takich okolicznościach i nie w tym czasie. Nie jesteśmy dla siebie, nigdy nie byliśmy i choćby nadchodził koniec nigdy być nie możemy. Złamaliśmy te reguły, wyszliśmy poza granice, zagłuszyliśmy rozsądek i cieszyliśmy się każdą wspólną chwilą. Ale to minęło, miało minąć, miałam tą świadomość, ból ściska każdy centymetr mojego ciała, nie możemy do tamtych momentów powrócić. / nieracjonalnie

Aż w końcu przychodzi taki moment  kiedy czujesz  że to  w co brniesz tak długo  traci swój sens. Zamierzasz odpuścić  wycofać się  tak po prostu usunąć się w cień  ale nie możesz. Nie możesz zakończyć tego  co przez pewien okres w życiu dawało Ci szczęście na każdym kroku  czegoś z czym wiąże się tak wiele wspomnień i marzeń.

zmadrzeej dodano: 27 września 2013

Aż w końcu przychodzi taki moment, kiedy czujesz, że to, w co brniesz tak długo, traci swój sens. Zamierzasz odpuścić, wycofać się, tak po prostu usunąć się w cień, ale nie możesz. Nie możesz zakończyć tego, co przez pewien okres w życiu dawało Ci szczęście na każdym kroku, czegoś z czym wiąże się tak wiele wspomnień i marzeń.

Momentami mam ochotę przegryźć jego wargę  ścisnąć mocno dłonie i sprawić  by miał problem  żeby myślał  analizował tamtą chwilę i próbował odgadnąć moje myśli. Chcę widzieć w jego oczach zakłopotanie i jednocześnie chęć posiadania mojej osoby  chcę przechodzić obok i czuć jego wzrok na sobie  chcę być powodem jego roztargnienia  dość częstych zamyśleń  chcę być widoczna w jego życiu  chcę być iskierką  której nie pozwoli nigdy zgasnąć.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 26 września 2013

Momentami mam ochotę przegryźć jego wargę, ścisnąć mocno dłonie i sprawić, by miał problem, żeby myślał, analizował tamtą chwilę i próbował odgadnąć moje myśli. Chcę widzieć w jego oczach zakłopotanie i jednocześnie chęć posiadania mojej osoby, chcę przechodzić obok i czuć jego wzrok na sobie, chcę być powodem jego roztargnienia, dość częstych zamyśleń, chcę być widoczna w jego życiu, chcę być iskierką, której nie pozwoli nigdy zgasnąć. / nieracjonalnie

Twoje dłonie są gdzieś pomiędzy moimi łopatkami i odpinają mój stanik. Twoje dłonie ściągają mi następnie go przez ręce  a potem jednym ruchem przyciągają mnie na powierzchnię Twojego ciepłego ciała. Twoje dłonie ściągają moje legginsy  dolną część bielizny. One wywołują dreszcze na moim ciele przy każdym muśnięciu. Są tak pewne  precyzyjne i doskonale znające mapę mojego ciała. Dłonie idealnie komponujące się z moimi pozbawiają mnie teraz ubrań  ale to oczy   spojrzenie  które nie wędruje za nimi  a wciąż przeszywa moje  te dwie źrenice otoczone błękitem tęczówek   rozbierają mnie bardziej  łapią za bordową kurtynę i odsłaniają moje serce.

definicjamiloscii dodano: 26 września 2013

Twoje dłonie są gdzieś pomiędzy moimi łopatkami i odpinają mój stanik. Twoje dłonie ściągają mi następnie go przez ręce, a potem jednym ruchem przyciągają mnie na powierzchnię Twojego ciepłego ciała. Twoje dłonie ściągają moje legginsy, dolną część bielizny. One wywołują dreszcze na moim ciele przy każdym muśnięciu. Są tak pewne, precyzyjne i doskonale znające mapę mojego ciała. Dłonie idealnie komponujące się z moimi pozbawiają mnie teraz ubrań, ale to oczy - spojrzenie, które nie wędruje za nimi, a wciąż przeszywa moje, te dwie źrenice otoczone błękitem tęczówek - rozbierają mnie bardziej, łapią za bordową kurtynę i odsłaniają moje serce.

I może dla Ciebie to tak niewiele   rozłożenie rąk  sekundy czekania aż się przybliżę  zamknięcie mnie w uścisku. Powszechne zachowanie pospolicie zwane przytulaniem. Ja odnajduję pod tym całą serię ważnych szczegółów. Czuję Cię. Palce wędrujące po moim kręgosłupie  serce bijące nieopodal mojego  ciepły oddech na policzkach  wargach  czole   w zależności od chwili. Jestem najbliżej Twojego gorącego ciała i jestem Twoja  i podświadomie czuję jak chcesz mojej obecności i uchylasz mi drzwi do swojego świata.

definicjamiloscii dodano: 26 września 2013

I może dla Ciebie to tak niewiele - rozłożenie rąk, sekundy czekania aż się przybliżę, zamknięcie mnie w uścisku. Powszechne zachowanie pospolicie zwane przytulaniem. Ja odnajduję pod tym całą serię ważnych szczegółów. Czuję Cię. Palce wędrujące po moim kręgosłupie, serce bijące nieopodal mojego, ciepły oddech na policzkach, wargach, czole - w zależności od chwili. Jestem najbliżej Twojego gorącego ciała i jestem Twoja, i podświadomie czuję jak chcesz mojej obecności i uchylasz mi drzwi do swojego świata.

Kazdy dzien jest jak sen jesli tylko jestes przy mnie .

zmadrzeej dodano: 25 września 2013

Kazdy dzien jest jak sen jesli tylko jestes przy mnie .

Spokojnie kochanie juz bedzie dobrze to chciala bym uslyszec

zmadrzeej dodano: 25 września 2013

Spokojnie kochanie juz bedzie dobrze to chciala bym uslyszec ;(

Dziękuje za ciepło   za prawdę i czas     Za te chwile w których widzieliśmy nas     Za każdy dzień   każdy sen  wszystkie słowa za to     Że dajesz tlen   pragnę Tobie podziękować     Proszę   by to co mam wyryte na sercu     Nie znikło   nawet ku świata kresu     Byś była przy mnie   już do końca     Bo nawet jak nie patrzę   widzę Cie w promieniach słońca      Kolejny rozdział   teatru uczuć   wróć już      Moja dusza na zatruciu      To jakby setki i milionów ludzi     Zabrało mi sen   a Ja nie chcę się budzić     Przepraszam   wiem   że jak ranie to mocno     Bo kochasz   bo czujesz   bo nie jest tak prosto     Czasem poprostu musisz mi pomóc      Bym już nic nie zrobił   bym nie ranił znowu ...

zmadrzeej dodano: 25 września 2013

Dziękuje za ciepło , za prawdę i czas , Za te chwile w których widzieliśmy nas , Za każdy dzień , każdy sen ,wszystkie słowa za to , Że dajesz tlen , pragnę Tobie podziękować , Proszę - by to co mam wyryte na sercu , Nie znikło , nawet ku świata kresu , Byś była przy mnie , już do końca , Bo nawet jak nie patrzę , widzę Cie w promieniach słońca , Kolejny rozdział , teatru uczuć , wróć już , Moja dusza na zatruciu , To jakby setki i milionów ludzi , Zabrało mi sen , a Ja nie chcę się budzić , Przepraszam - wiem , że jak ranie to mocno , Bo kochasz , bo czujesz , bo nie jest tak prosto , Czasem poprostu musisz mi pomóc , Bym już nic nie zrobił , bym nie ranił znowu ...

Sama nie wiem co się stało sama nie wiem też dlaczego

zmadrzeej dodano: 25 września 2013

Sama nie wiem co się stało sama nie wiem też dlaczego

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć