 |
|
jestem duże dziecko, co się krępuje powiedzieć tak prosto w oczy, co naprawdę czuje. / Fisz
|
|
 |
|
Przesiąknięty dźwiękiem jak mój pokój dymem. /Mercedresu
|
|
 |
|
Życie to dziwka, która nie jest słodka. /Onar
|
|
 |
|
U mnie jak u ciebie na biurku lekki burdel, proszki na gardło, czapki NBA, płyty w pudle, prawie tysiąc, czysty rap, nie zbieram Rock and Roll’a. Jedna flaszka, pełna whisky, druga pusta niedopita Cola. /Onar
|
|
 |
|
I choć brak mi tchu, brak mi śliny, wypłukuję witaminy. Pragnę więcej dopaminy, chcę coś, o czym zapomnimy. /Pezet & Małolat
|
|
 |
|
I tylko Ty nie widzisz teraz smutku w moich oczach
lecz tylko Ty dziś wiesz jak potrafię kogoś kochać
|
|
 |
|
Chciałbym znowu budzić się przy Tobie,
tej jedynej z tych siedmiu miliardów ludzi na tym globie
|
|
 |
|
Chcę spędzić z Tobą życie lecz Tobie brakuje chęci
|
|
 |
|
Tylko Ty i nic poza rankiem bez zmartwień
|
|
 |
|
Tylko Ty znasz mój śmiech szczery i bez masek, tylko Ty wiesz jak śpię najebany i po grassie
|
|
 |
|
Sentymentalne sranie w banie mnie nie interesuje, potrzebuję Ciebie.
|
|
 |
|
To świat idealny, bez wad, ziomuś.
|
|
|
|