 |
Szepnełam wczoraj mojej koleżance "I tak cholernie go Kocham" ona sie tylko uśmiechneła. Zawsze życzyła nam szczęścia nie wyszło. Gdy wieczorem napisałam, ze mam tego dosyć, już nic nie ma sensu ona napisała "Nie mów tak! Pamiętasz jak dziś powiedziałaś mi na ucho jak bardzo go Kochasz? Uwielbiam Cię taką. Nie możesz się poddać.'/kolorowyhorrormarzen
|
|
 |
Nie chce już Kochać. Już nigdy. Proszę./kolorowyhorrormarzen
|
|
 |
Patrzyłam jak stałeś z tymi nowo poznanymi lalusiami. Podeszłam, nawet tego nie zauważyłeś byłeś zbyt zajęty. W moich oczach zakreciły się łzy i pomyślałam 'W czym jeste gorsza od tych wszystkich lasek?' Spojrzałam na nie i momentalnie znalazłam odpowiedź'ze mnie nie dasz rady zdjąć łyżką tapety, bo jej nie mam, a jeślki na niej się tego podejmiesz, weź najlepiej łopatę i wiadro'.;)/kolorowyhorrormarzen
|
|
 |
Wiesz co czuję kiedy patrze na Ciebie, kiedy widzę jak się stoczyłeś, jak postawiłeś na narkotyki, a z naszej przyjaźni nie zostało już praktycznie nic?/kolorowyhorrormarzen
|
|
 |
Papierosy Ci już nie wystarczają, stawiasz na mocniejsze klimaty zioło, krecha, te sprawy. Bejbe, przestań. Brakuje mi Cię i tych naszych rozmów./kolorowyhorrormarzen
|
|
 |
I chyba lepiej jak już się położe, bo mam wrażenie, że gorzej przybijam ludzi niż ta jebana jesień za oknem./kolorowyhorrormarzen
|
|
 |
Tegp dnia zapomniałam wziąć telefonu do szkoły. Gdy wykończona z niej wróciłam, mama stojąca w kuchni rzuciła. "Dostałaś ze 3 esemesy. Numeru nie miałaś zapisanego, ale ten ktoś pisał, ze Cię Kocha" uśmiechnełam się tylko, myślą, że żartuje. Telefonu nie ruszałam przez resztę dnia, bo wyjątkowo nie był mi potrzebny, lecz gdy go wieczorem wzięłam i weszłam w skrzynkę odbiorczą uświadomiłam sobie, że ona nie kłamała. Tyle, że zapomniała dodać, że miałam 2 godziny na odpisanie. Nie powiedziała mi także, że odpisała "Ja Ciebie też". Nigdy tego nie robiła czyżby przeczucie, że napisał ktoś tak ważny?/kolorowyhorrormarzen
|
|
 |
'Mam swój metr i nieco ponad pół, gdzie mi tam do Twoich prawie dwóch...?'/happysad-IQ
|
|
 |
Twój kolega zaczął walić mi miłe komentarze, tylko go tylko wzrokiem zjechałeś. Któryś krzyknął dla żartów 'Przestańbo on jest zazdrosny', a Ty jak nigdy ze spokojem w głosie patrząc na mnie odrzekłeś 'tak, jestem zazdrosny'. Czekałeś co powiem, milczałam. Za dużo już cierpiałam./kolorowyhorrormarzen
|
|
 |
Przywitaliście się buziakiem. Na mnie nie zwróciłeś uwagi. Ona na chwile odeszła, a Ty do kolegi siedzącego obok zacząłeś coś mówić patrząc na mnie i tak kurewsko się uśmiechając, wiesz, ze mnie to denerwuje. Ona przyszła z batonem, otworzyła go i zaczęła Cię karmić, a Ty jej jadłeś z ręki. Ja pierdole totalna porażka. Nie mogłam na to patrzeć, powiedziałam do koleżanki 'Chodź z tąd bo kurwicy dostanę' ona ze spokojem w głosie odpowiedziała 'Przecież wiesz, że lubi wzbudzać w Tobie zazdrość'. Doskonale o tym wiedziałam, i cholernie nie nawidziłam, a Ty gryząc tego batona się tylko patrzyłeś na moją reakcję, podłe. I boje się, że ona dalej Cię Kocha, przecież kiedyś już tak było./kolorowyhorrormarzen
|
|
 |
Chyba źle się zrozumieliśmy, ostatnio ciągle źle się rozumiemy. Nie widzisz tego, ze ciagle coś pieprzymy?/kolorowyhorrormarzen
|
|
 |
Czuję jak mnie ciągle obserwujesz, a gdy się odwrócę nie uciekasz wzrokiem tylko beszczelnie się uśmiechasz tak jak uwielbima.../kolorowyhorrormarzen
|
|
|
|