 |
|
facet godny moich poświęceń. mężczyzna moich marzeń, ktoś, któremu nie dorówna żaden inny. osoba, której pragnę. facet, którego chcę gościć w moim sercu i życiu. facet, któremu mogłabym poświęcić wszystko, któremu mogłabym podarować co tylko by chciał. to ten, któremu oddałabym wszystko i jeszcze więcej. / wracajtuno.
|
|
 |
|
jeśli kiedykolwiek mówiłam Ci, że niczego się nie boję, to grubo się myliłam. jest wiele rzeczy, których się obawiam, jednak najbardziej boję się, że szczęście, którym jesteś Ty, ucieknie mi sprzed nosa, a ja nawet nie będę mogła temu zaradzić i Cię powstrzymać. / wracajtuno.
|
|
 |
|
Na cholere plebsie wpierdzielasz się w moje życie, co kogoś obchodzi czy kupiłam se spodnie czy majki. / koloroooowa
|
|
 |
|
to niewiarygodne jak człowiek potrafi zawładnąć Twoim światem i obdarzyć Cię tak wielką ilością pięknych uczuć, tak ogromnym poczuciem bezpieczeństwa, przepełnionym ciepłem, szacunkiem i niesamowitą motywacją do życia, na kolejne dni. / wracajtuno.
|
|
 |
|
chciałabym móc zatrzymać Go przy sobie.. chciałabym mieć w sobie taką moc, dzięki której On zawsze był ze mną, opiekował się, troszczył, kochał. / wracajtuno.
|
|
 |
|
to facet, o którym marzyłam wieki. to, dosłownie, chodzący ideał. przez długi czas chciałam go po prostu poczuć, jego zapach, smak. na Jego widok miałam kolana z waty.. ręce spocone, a w brzuchu motyli - do porzygu, że tak się wyrażę. cieszę się, że mam to do tej pory. / wracajtuno.
|
|
 |
|
może jeszcze nie dzisiejszej nocy.
nie za tydzień, nie za trzy miesiące.
ale kiedyś na pewno. z czasem wszystko się uspokoi.
rany pokryją się delikatną blizną, której nie zdołam rozdrapać.
niekiedy dotknę jej tylko i przypomnę sobie.
w głowie stanie mi obraz Jego uśmiechu, magicznego spojrzenia.
w końcu całe moje życie wróci do normy.
podświadomość skończy poddawać mi chore pomysły.
serce przestanie rozpaczać, a ja oduczę się kochać.
wystarczy poczekać. uda się. na pewno się uda
|
|
 |
|
cofam się pamięcią do chwili,
kiedy się to zaczęło,
ponieważ wspomnienia to jedyne,
co mi pozostało.
|
|
 |
|
ma piękne niebieskie oczy
i myśli kurwa, że dzięki Nim może wszystko.
|
|
 |
|
nie pozwól mi wracać.
kategorycznie zabroń mi, nie odbieraj ode mnie,
nie odpisuj mi, ignoruj mnie.
nie pozwól mi wracać, mimo tego, że chcę.
nie pozwól, proszę, nie mogę znów cierpieć...
|
|
 |
|
tyle razy myślałam, że to koniec, wiesz?
tyle razy myślałam, że to nie wróci więcej.
tyle razy powtarzałam sobie, że nigdy nie pozwolę byś wrócił...
wracasz. i wcale nie pytasz, czy możesz.
|
|
|
|