 |
|
Zamiast przed siebie, patrzymy wstecz. Nie dostrzegamy tego, co najcenniejsze jest... Wytykamy błędy, coraz dalej od siebie znajdujemy się, wypominamy potknięcia i jesteśmy pamiętliwi, lecz... Przecież tyle szczęścia może przynieść każda mała rzecz...
|
|
 |
|
Myślałam, że kiedy nie będę wspominała, rozpamiętywała i mówiła o tych chwilach to zapomnę. Bo przecież na tym to polega. Nie żyć tym, wyrzucić z głowy. I naprawdę już o nas nie myślę, ale ciągle pamiętam.
|
|
 |
|
Obiecaj mi, że pewnego dnia będziemy wracać do jednego domu, zasypiać i budzić się w jednym łóżku, jeść śniadanie w jednej kuchni, parzyć sobie nawzajem kawę po nieprzespanej nocy, dawać sobie całusa przed wyjściem do pracy, na uczelnie, czy gdzieś, a potem wracać, znowu - do siebie.
|
|
 |
|
Wkrótce nadejdzie ten dzień, w którym będziemy mijać się ulicą. Wtedy będę ulotna jak sen, już nie będziesz mógł mnie mieć. Będziesz mógł jedynie patrzeć, jak powoli znikam wśród przechodniów. I wtedy przypomnisz sobie, że był taki czas, w którym miałeś swoją szansę. No właśnie... Był ! Ten czas już nie wróci.`
|
|
 |
|
Ciekawe jaką minę miałbyś na moim pogrzebie.
Jaki kształt przybrałyby wtedy Twoje oczy.
Czy wsunąłbyś na siebie bluzę lub Nike, z którymi się nie rozstajesz.
Ciekawe, czy złożyłbyś kondolencje moim rodzicom.
Czy potrafiłbyś spojrzeć im tak normalnie w oczy.
Ciekawe, czy Twoje oczy zaszkliłyby się w momencie styknięcia trumny z ziemią.
Czy przyniósłbyś ze sobą krwistą różę, po czym po raz ostatni obdarowałeś mnie takim oto podarunkiem.
Ciekawe co zrobiłbyś później…
Czy zjarałbyś blanta, a może poszedłbyś na imprezę i zapił się w nieskończoność.
A może tak legalnie siedziałbyś w parku popijając zimne piwo i obściskiwał się z tą siksą.
Może dopiero wtedy zacząłbyś normalne życie.
Może spróbuję Ci je podarować ??
|
|
 |
|
Najpiękniejsze są dni, w ciągu których potrafimy być tak po prostu bezgranicznie szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu.
|
|
 |
|
A łzy płyną... Za rzeczami, które już nie wrócą, które miną po policzkach ludzi bez winy lub z winą. Za rzeczami, które już nie wrócą, które miną. Bo wspomnienia cały czas w sercu żyją...
|
|
 |
|
A poczujesz się urażony, jeżeli powiem, że już Cię nie kocham? co więcej, jestem gotowa wykrzyczeć Ci w twarz, że jesteś największym dupkiem świata.
|
|
 |
|
Jeśli On jest na tyle głupi, żeby to zakończyć, Ty musisz być na tyle silna, by mu przypomnieć, gdzie są drzwi.
|
|
 |
|
To nie tak, że zawsze moje oczy natychmiast zachodzą łzami kiedy Cię zobaczę, bądź usłyszę Twoje imię, czasami łzy pojawiają się dopiero po minucie.
|
|
 |
|
Puknąć możecie się w czoło, przelecieć możecie się samolotem, posunąć możecie krzesło, a bzykać może pszczoła.
|
|
 |
|
Tak wiele ocen wystawionych zbyt pochopnie, wiele decyzji podjętych zbyt gwałtownie.
|
|
|
|