 |
|
nie boję się śmierci. ale tego w jaki sposób do niej dojdzie.
|
|
 |
|
za rolę epizodyczną w Twoim życiu - podziękuję.
|
|
 |
|
- mogę być winna grosika? - tak, tylko nie wydaj na głupoty .
|
|
 |
|
- I jak? Fajna ta twoja dziewczyna w łóżku? - W sumie to nie wiem, jedni mówią że fajna, inni że niefajna...
|
|
 |
|
Jestem mistrzynią w ' wybaczam Ci, frajerze.'
|
|
 |
|
"I nie tykając nazwiska powiem to z czystym sumieniem. Takich jak ty kurwo powinno się ubijać kamieniem."
|
|
 |
|
Co chcesz mi udowodnić swoimi dennymi tekstami? Że IQ może być ujemne?
|
|
 |
|
nie krępuj się, rób mi dalej burdel w głowie. po cholere się przejmować, nie?
|
|
 |
|
nie pomoże Ci zapomnieć o tym nawet alzheimer.
|
|
 |
|
Zagramy w pomidora ?
- Ok.
- Co robisz ?
- Pomidor.
- Jak ma na imię twój tata ?
- pomidor.
- Jakie warzywo Cię w nocy prześladuje ?
- Pomidor.
- Kochasz mnie ?
- Nawet nie wiesz jak bardzo.
|
|
 |
|
Zawsze mam zajebiste rozwiązanie po fakcie .
|
|
|
|