 |
|
Kiedyś spotkam Cię w jakimś klubie, na imprezie, kiedyś spotkam Cię, chociaż wcale tego nie chcę.
|
|
 |
|
Byłam mocno najebana, gdy Ci to obiecywałam - że za kilka lat Cię spotkam i wtedy porozmawiamy. Byłam mocno najebana i nie brałam pod uwagę, że zupełnie się zmienimy, nie będziemy tacy sami.
|
|
 |
|
Zwolnij. Odetchnij na chwilę. W spokoju zastanów się co dalej.
|
|
 |
|
Wyjdź z domu bez kasy. Wróć na bani.
|
|
 |
|
I wyszeptała po cichu pomocy . Ale i tak nikt jej nie usłyszał .
|
|
 |
|
poważne związki ? a co ja suka, żeby mnie na smyczy trzymać ?
|
|
 |
|
Przemyślenia wieczorne zawsze są do d**y . Albo usychasz z tęsknoty albo marudzisz bez sensu . Noce po prostu takie są .
|
|
 |
|
odległość ? wiesz, pieprzyć ją. ona jest nieistniejącą barierą, jeśli tylko w to uwierzysz. ;*
|
|
 |
|
ze szmaty jedwabiu nie zrobisz. tak samo jak z chuja faceta. proste.
|
|
 |
|
To dziwne . Większość ludzi po rozstaniach chce cofnąć czas , spróbować jeszcze raz , a ja bym nie umiała . Replay by mnie zabił
|
|
 |
|
Kocham cię bardziej niż Fretka Jeremiasza i Isabella Fineasza. ;)
|
|
|
|