 |
|
zchilluj. co ma być to będzie, a jak będzie chujowo to się upijemy ze złości.
|
|
 |
|
-Nawet nie zauważysz, że mnie nie będzie.
- Jak śmiesz tak mówić?! Ty byś nie zauważyła słońca wstając rano, że go nie ma? Gwiazd kładąc się spać?
|
|
 |
|
Pominąłeś jeden nieistotny szczegól - moje uczucia..
|
|
 |
|
`mam klucz dla Ciebie, chodź, naprawimy wszystko..
|
|
 |
|
- chciałbym to naprawić, wiem, postąpiłem jak skończony kretyn, ale przez to zrozumiałem jak ważna jesteś...
- nie dzięki wole papierosa.
|
|
 |
|
Odszedłeś z dość retorycznym pytaniem: Zastanów się, czy to ma sens. A ja milczałam. Ale to nie było tak, że mi nie zależało, o nie. po prostu nie byłam na tyle silna, żeby powiedzieć: zostań, potrzebuję Cię..
|
|
 |
|
- zgadnij kotku, co mam w środku .
- egoistycznego pustaka, bez jakichkolwiek uczuć .
|
|
 |
|
-Siemaa słodka, pomożesz mi?
- w czym ?
- w tym że muszę umyć podłogę a brakuje mi szmaty, a ty kochana nadajesz się idealnie.
|
|
 |
|
Próbujesz coś powiedzieć od dawna, ale ciągle tego nie mówisz.
|
|
 |
|
Tak, ja też lubię się z Tobą zabawić, kiedy jesteśmy sami, kiedy nie istnieje dla Ciebie nic, prócz mojego ciała i umysłu. Szkoda, że jak zamykam za Tobą drzwi, zamykają się też myśli o mnie w Twojej głowie. Czy jest mi przykro? Kurwa, trochę tak.
|
|
 |
|
Jak na nich patrzę, to umieram od środka. Nie wiem czy są szczęśliwi, czy wręcz przeciwnie - to nieważne. Ważne że są razem.
|
|
|
|