 |
|
nie chciał mnie bo nie wierzę w boga, katolik zasrany, który niedziele spędza na lolku i daniellsie!
|
|
 |
|
wchodzą do mojej ''szkoły'' mam ochotę porzygać się na sam początek, widzę woźną, która patrzy tylko czy każdy przebrał buty, jakby od tego zależało jej życie,widzę bandę plastików, które wysyłają sobie Biebera na swoje różowe telefony, jakby od tego zależało życie i paznokcie każdej jednej sztucznej laski,widzę grupe kujonów, którzy płaczą bo nie mają tego czy owego, jakby od tego miało zależeć ich życie. Na końcu korytarza widzę Ciebie, tak, od tego zależy moje życie.
|
|
 |
|
czy ją kochałam? nie wiem, ale była dla mnie kimś ważnym .
|
|
 |
|
Nie ma to jak przypadkowi kolesie którzy nazwą Cię plastikiem bo jesteś blondynką, wymalowana tuszem i ubrana w obcisłe ciuszki i szpile . Teraz to już nie można się tak ubrać , bo jesteś dziwką, a blond włosy oznaczają plastiki ? Brawo za inteligencje chłopacy. ; )
|
|
 |
|
I na następny raz koleś nie wciskaj mi kitów że tylko narkotyki uzależniają , bo ten cholerny blondyn niebieskooki który mierzy metr osiemdziesiąt cztery też uzależnia .
|
|
 |
|
Pytasz, dlaczego życie jest tak cholernie skomplikowane?
Bo marzenia się nie spełniają, sny zawsze kończą, wspomnienia wracają, kawa uzależnia, papierosy zabijają, czekolada tuczy, a naiwności bierze górę nad podświadomością ... / [ ? ]
|
|
 |
|
gdy cię widzę, zamykam oczy i wchodzę w panią od fizyki.
|
|
 |
|
chciałabym malować paznokcie na ostry czerwień, ubierać buty z CoCo i mieć stroje od Channel, ale wiem jak bardzo tęskniłabym za najkami, słuchawkami i dresami z croppa.
|
|
 |
|
twojego serca to nawet kardiolog nie ogarnie.
|
|
 |
|
chcesz ze mną być? Nie ma sprawy, tylko wiedz, że dzień kobiet mam codziennie, dzień pocałunku co drugi, walentynek nie obchodzę a urodziny mam raz w miesiącu, dalej chcesz?
|
|
 |
|
poniedziałku proszę ... WYPIERDALAJ!
|
|
|
|